Szczęśliwy koniec transferowej sagi? Dobre wieści dla Arki Gdynia

Szymon Janczyk

21 stycznia 2026, 08:04 • 3 min czytania 3

Reklama
Szczęśliwy koniec transferowej sagi? Dobre wieści dla Arki Gdynia

Wygląda na to, że Arka Gdynia będzie wiosną wzmocniona o utalentowanego zawodnika. Od kilku tygodni trwają rozmowy w sprawie powrotu do Trójmiasta wypożyczonego do Sokoła Kleczew Oskara Kubiaka. Młodzieżowiec, który wykręca kosmiczne liczby w drugiej lidze, jest bliski pozostania w zespole.

Oskar Kubiak to absolutna rewelacja jesieni na polskich boiskach. Bez podziału na kategorie wiekowe czy szczeble ligowe, bo liczby, które wykręca dziewiętnastolatek, są obłędne. Chłopak, który przed rokiem grał w trzeciej lidze, teraz ma na koncie:

  • czternaście goli,
  • cztery asysty,
  • asystę drugiego stopnia.

I to nie tak, że statystykę podbiły rzuty karne. Jeśli Kubiak trafiał po stałym fragmencie gry, to z rzutu wolnego.

Transfery. Arka Gdynia z nowym-starym piłkarzem. Szczęśliwy finał skomplikowanej historii

Danych, które świadczą o tym, że jesień w wykonaniu piłkarza, którego Arka Gdynia ściągnęła jako prospekta i od razu wypożyczyła, żeby zbierał doświadczenie, jest zresztą więcej. Gdy zagłębimy się w zaawansowane statystyki od Hudl WyScout, okaże się, że Oskar Kubiak to:

Reklama
  • ósmy zawodnik ligi na swojej pozycji pod względem przejęć – 5,74/90 minut;
  • trzeci zawodnik pod względem udanych akcji ofensywnych – 6,21;
  • piąty zawodnik pod względem xG – 0,29;
  • czwarty zawodnik pod względem liczby strzałów na bramkę – 2,66;
  • najskuteczniejszy drybler ligi – 69,7% udanych dryblingów;
  • dziesiąty zawodnik pod względem kontaktów z piłką w polu karnym – 3,48;
  • siódmy zawodnik pod względem progresywnych rajdów z piłką – 3,55;
  • ósmy zawodnik pod względem kluczowych podań – 0,63.

Długa litania, którą można byłoby jeszcze ciągnąć. Na przykład dorzucając do tego dane fizyczne, bo w tych zestawieniach szybki, powtarzalny w osiągach motorycznych Kubiak także błyszczy. Istotne, że gdy Arka przywołała go na okres przygotowawczy, potwierdził wszystko to, co robił w Sokole, w meczach sparingowych. Za pierwszym razem zgadzały się efekty wizualne, zawiodła skuteczność kolegów.

W następnym spotkaniu zanotował trzy asysty.

Arka nie wpisała w umowę opcji skrócenia wypożyczenia. Błąd, choć lekko usprawiedliwiony – naprawdę mało kto spodziewał się, że wyciągnięty z trzeciej ligi zawodnik w pół roku zrobi taki postęp, że będzie mógł liczyć na regularną grę w Ekstraklasie. Bo w innym przypadku nikt nie chciałby ściągnąć Kubiaka do Gdyni z powrotem.

Po takich występach wątpliwości co do tego nie było. Pozostało dogadać się z Sokołem i tu sprawa zaczęła się komplikować. Wiadomo, że dla dobra zawodnika lepszy byłby powrót na najwyższy szczebel, niepowtarzalna szansa. Natomiast trzeba też zrozumieć klub z Kleczewa, dla którego Oskar Kubiak to gwarant liczb, które przekładają się na obecnie bezpieczną pozycję w tabeli ligi, z której może zlecieć nawet trzynasty zespół.

Reklama

Negocjacje trwały długo, przeciągały się, lecz zmierzają ku szczęśliwemu dla Arki i Oskara Kubiaka finału. Jak wynika z informacji Weszło – jeśli nic nie wysypie się na ostatniej prostej – zawodnik wróci do Gdyni i to w niej spędzi ligową wiosnę. Pozostaje więc czekać na to, co pokaże w Ekstraklasie.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. FotoPyK

Reklama
3 komentarze
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Betclic 1. Liga

Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat

AbsurDB
13
Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat