Były król strzelców Ekstraklasy ma nowy klub. Wrócił do ojczyzny

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

04 stycznia 2026, 16:48 • 2 min czytania 2

Były król strzelców Ekstraklasy ma nowy klub. Wrócił do ojczyzny

Tomas Pekhart zbliża się już do 37. urodzin, ale jeszcze nie kończy piłkarskiej kariery. Były król strzelców Ekstraklasy postanowił dołączyć do Dukli Praga, zajmującej obecnie czternaste miejsce w czeskiej ekstraklasie.

Reklama

Po dziewiętnastu kolejkach Dukla ma na koncie 14 punktów – tyle samo co Banik Ostrawa (15. miejsce w stawce) oraz FC Slovacko (16. lokata).

Tomas Pekhart zagra wiosną w Dukli Praga. Będzie walczył o utrzymanie

Tym samym Pekhart zagra na krajowym podwórku po raz pierwszy od sezonu 2010/11, kiedy to bronił barw FK Jablonec i Sparty Praga. Później rosły napastnik występował w takich klubach jak FC Nurnberg, FC Ingolstadt, AEK Ateny, Hapoel Beer Szewa, Las Palmas czy Gaziantep. Natomiast polscy kibice kojarzą go przede wszystkim z sezonów spędzonych w Legii Warszawa. Pekhart sięgnął ze stołecznym klubem po dwa tytuły mistrzowskie (w 2020 i 2021 roku), a także dwa Puchary Polski (w 2023 i 2025 roku). W sezonie 2020/21 został królem strzelców Ekstraklasy z 22 bramkami w dorobku.

Reklama

Wydawało się, że 26-krotny reprezentant Czech może zakończyć karierę przy Łazienkowskiej, ale najwyraźniej uznał on, że warto podjąć jeszcze jedno wyzwanie.

– Dukla to klub z wielkimi tradycjami. Wierzę, że mogę pomóc drużynie w wiosennej części sezonu, przenosząc swoje doświadczenia z zagranicznych klubów i z ostatniego pobytu w Legii Warszawa, która jest jednym z największych klubów w Polsce, na boisko i do szatni Dukli – oświadczył Pekhart.

Martin Hasek, dyrektor sportowy praskiej ekipy, skomentował zatrudnienie Pekharta z wielkim optymizmem.

– To niezwykle doświadczony napastnik na arenie międzynarodowej, od dłuższego czasu występujący w bardzo mocnych ligach. Ściągamy go nie tylko z uwagi na jego instynkty strzelecki, ale też ze względu na jego osobowość, profesjonalizm i przywództwo w trudnych momentach – twierdzi działacz Dukli.

Pekhart dla Legii rozegrał łącznie 173 spotkania. Zdobył w nich 63 gole.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

2 komentarze

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Liga Europy

Śmierć kibica jak śmierć brata. Ale nie dla fanów ŁKS-u

AbsurDB
2
Śmierć kibica jak śmierć brata. Ale nie dla fanów ŁKS-u
Reklama

Piłka nożna

Liga Europy

Śmierć kibica jak śmierć brata. Ale nie dla fanów ŁKS-u

AbsurDB
2
Śmierć kibica jak śmierć brata. Ale nie dla fanów ŁKS-u
Reklama
Reklama