Created with Sketch.

Weszło
07.02.2018

Weszło na stopa #23. Najpierw napad, a potem dom i pierwszy klub Messiego

Argentyna uśpiła moją czujność. Wszystkie miejscowości, zarówno te większe jak i mniejsze, odwiedzane przeze mnie na wschodzie witały mnie z ogromną życzliwością. Sprawdzały się też przepowiednie większości obieżyświatów, że to właśnie Argentyńczycy najbardziej kochają podróżować i pomagać podróżnikom. Bezpieczeństwo? Czułem się wyjątkowo spokojnie. Gaz pieprzowy czy pałka teleskopowa, nawet nie wiem kiedy, wylądowały gdzieś na […]
07.02.2018