Weszło
28.11.2018

Romario – w Rio de Janeiro drugi po Chrystusie

Styczeń 1994 roku. Romario, będący u szczytu formy sportowej i imprezowej, za wszelką cenę usiłuje się na chwilkę urwać z Barcelony i dostać na karnawałowy melanż w Rio de Janeiro. Na przeszkodzie stoi mu jednak niefortunny zbieg okoliczności – przed wylotem do Brazylii trzeba jeszcze wystąpić w „Klasyku”. Do wizyty na Camp Nou sposobił się bowiem akurat znienawidzony Real Madryt. Najważniejszy mecz w Hiszpanii, jeden z najbardziej prestiżowych na świecie. Trochę głupio prosić o urlop […]
28.11.2018
Weszło
29.01.2017

1000 bramek i człowiek o wielu talentach. Dziś świętuje Romario

Pierwsza koszulka piłkarska. Jeśli mówimy o chłopakach dorastających w latach 90., często na tyle tej części garderoby widniał pseudonim „Romario“. Postać budząca wiele kontrowersji, ale przy tym – bez dwóch zdań – zjawiskowy piłkarz, godny podziwu. Wspominamy go, bo dziś Brazylijczyk obchodzi dziś 51. urodziny. Jego początki wyglądały podobnie jak u innych wybitnych Brazylijczyków – wychowywany w jednej z faweli, dnie spędzał grając w piłkę z rówieśnikami. W domu […]
29.01.2017
Weszło
07.06.2016

Która z tysiąca bramek Romario było najsprytniejsza?

Chwalił się, że strzelił tysiąc bramek w karierze, bijąc na głowę nawet Pele. I mniejsza, że zliczał sparingi, gole w futsalu, a także te strzelone podczas meczów z psem na plaży – legendą jest tak czy siak i basta. Ale trzeba mu przyznać, że to definicyjny przykład mordercy z pola karnego, który przede wszystkim chce strzelić, a efektowność zostawia innym. To co w golach Romario zazwyczaj było najpiękniejszego, to jego zimna krew. Przechytrzenie rywala, perfekcyjne wykorzystanie nawet takiej sobie […]
07.06.2016
Weszło
21.05.2016

Romario, co było twoją motywacją, by walczyć o 1000. gola?

W rozmowach z mediami nie miał żadnych zahamowań. W jednej wypowiedzi produkował trzy cytaty, z których można było zrobić tytuł wywiadu. Jeśli już udało ci się z nim porozmawiać – wiedziałeś, że będziesz miał hitowy materiał. Jak byśmy go określili? Mentalnie blisko mu do Zlatana, tylko że Szwed częściej gryzie się w język. Romario? Absolutnie nie. Bankowo znalazłby więź z Pawłem Zarzecznym – też uważał, że zawsze był najlepszy. Lubił (i pewnie lubi […]
21.05.2016
Weszło
29.01.2016

Nie byłem sportowcem, tylko piłkarzem. Pół wieku legendy.

Człowiek-kontrowersja. Mistrz świata 1994. Mistrz Brazylii, Holandii, Hiszpanii i Kataru. Indywidualnych trofeów nawet nie ma sensu wymieniać. Szafa od nagród wprost pęka. Po prostu Romario. Jeden z tych piłkarzy, którzy wzbudzali najwięcej dyskusji. Nie tyle ze względu na grę – bo ta była wybitna – ale za zachowanie poza boiskiem. Sam kiedyś powiedział o sobie, że nie jest sportowcem, tylko środkowym napastnikiem. Nigdy nie ukrywał, że jego życie opierało się najpierw na setkach kobiet, dopiero potem na piłce. […]
29.01.2016