Quantcast
Created with Sketch.

Weszło
03.02.2016

Anglia, Mikronezja, Mongolia. Trener obieżyświat pokazuje, że chcieć to móc

Miał dwadzieścia pięć lat, byle jaką pracę, kopał się półamatorsko po czole w niższej lidze angielskiej. Wkrótce był już na Pacyfiku, prowadząc Mikronezję do historycznego triumfu, zmagając się z boiskiem pełnym żab, uzależnieniem piłkarzy od lokalnego drinku sakau i wielogodzinnymi deszczami. Paul Watson, dzisiaj trenujący w Mongolii, w wywiadzie z Weszło opowiada, że nie ma […]
03.02.2016
Blogi i felietony
09.07.2015

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Czy można honorowo przegrać 0:46? Można. Czy można wygrać, choć skończyło się turniej z bilansem 0:114? Oczywiście. Przecież w futbolu niemożliwe nie istnieje. Przekonujemy się o tym od lat, tydzień w tydzień, dzień po dniu. Tym razem dzięki Mikronezji. Nie wyobrażam sobie jakie to uczucie zostać powiezionym czterdziestoma sześcioma bramkami. Najczarniejszą kartą mojej niesłychanie lichej […]
09.07.2015
Weszło
06.07.2015

Chrząstawa z Pacyfiku. Mikronezja, największe piłkarskie ogórki świata

Na otwarcie Pacific Games dostali w zęby 0:30 od Tahiti. W „meczu o wszystko” było jeszcze gorzej, bo Fidżi sprało ich 0:38. Golkiper grał tak beznadziejnie, że trener Forster po przerwie wpuścił do bramki nominalnego pomocnika – groteskowy manewr się opłacił, drugą połowę przerżnęli tylko 0:17. Poznajcie Mikronezję, bezsprzecznie najsłabszą reprezentację świata, którą przepaść dzieli […]
06.07.2015