Weszło
04.05.2017

Ciągle nie potrafię śmiać się z Klubu Kokosa

Jego nazwisko zna chyba każdy, kto interesuje się polską piłką. Sęk w tym, że tylko nieliczni z boisk. Chcąc nie chcąc swoją sławę zawdzięcza fanaberiom Józefa Wojciechowskiego, który kiedyś na łamach Przeglądu Sportowego wypowiedział słynne słowa: „Jest u nas coś takiego, jak Klub Kokosa. Mamy piłkarza, którego zatrudnił jeszcze Jacek Grembocki. Nazywa się Daniel Kokosiński. Moim zdaniem był to jakiś przekręt, uważam, że ściągnął go do nas, bo miał […]
04.05.2017
Weszło
01.07.2016

Cztery lata temu Kokosowi spadł kamień z serca. Cud, że nie skończyło się to trzęsieniem ziemi!

To już cztery lata, odkąd Klub Kokosa opuścił jego pierwszy członek, człowiek-symbol, którego po latach nikt nie będzie pamiętał z boiska, każdy będzie miał za to przed oczami wyłącznie prześladowania, których stał się ofiarą. Sytuacja była patowa. Daniel Kokosiński zarabiał w Polonii całkiem nieźle (na pewno więcej, niż gdziekolwiek indziej by dostał) i nie bardzo kwapił się do jakiegokolwiek porozumienia stron. Mógł odejść do jakichś Zniczów czy Dolcanów, ale w sumie po co? Kto da mu więcej? A że podczas […]
01.07.2016
Weszło
29.03.2016

Wrocławski Klub Kokosa jak Szopen i pierogi. Marka sławna na cały świat!

New York Times. 154 lata historii, jeden z najważniejszych dzienników Ameryki. Marka prasowa rozpoznawalna na całym świecie. Marka, która pochyliła się dzisiaj nad polską piłką. Bohaterem Śląsk, a raczej jego najbardziej medialny, niemal eksportowy towar: Klub Kokosa. Nazwa „Coconut Club” obiega świat, jak tak dalej pójdzie Daniel Kokosiński będzie w czołówce najbardziej rozpoznawanych polskich piłkarzy. Fragment artykułu NYT Powiedzmy uczciwie: artykuł poświęcony […]
29.03.2016
Weszło
16.03.2016

Piłkarze masakrują… kokosy. Ciekawa akcja przeciw Klubom Kokosa

Polski Związek Piłkarzy to takie ciało, o którym każdy wie, że istnieje, ale często na tym kończy się wiedza o nim. To najwyraźniej zaczyna się zmieniać, bo to oni zainspirowali bowiem akcję #KOKOSmash, która ma pokazać światu, że ligowcy nie godzą się na przystrajanie choinek czy roznoszenie ulotek. Rzecz jest bardzo prosta – piłkarze stają przed kamerą i rozłupują symbolicznego kokosa, nominując po fakcie swoich kolegów po fachu. Coś jak Ice Bucket Challange, tylko że zamiast kubła zimnej […]
16.03.2016
Felietony i blogi
03.03.2016

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Podpisuję umowę na dwa lata. Pracuję sobie spokojnie dwa miesiące, ale wtedy przychodzi ktoś z góry i mówi, że kwota, jaką mi zaproponowano, a która skłoniła mnie do przenosin do nowej redakcji, musi być uszczuplona i będzie opiewać na mniej, niż miałem w pracy poprzedniej. Mówię, że mnie to nie interesuje, bo mam konkretne zapisy w umowie. Słyszę więc, że mój służbowy komputer przejmuje pan Zenek, bo zasypia w stróżowni, a tak odpali sobie Archiwum X i jakoś to będzie. Ja otrzymuję klawiaturę […]
03.03.2016
Weszło
10.02.2016

Towary eksportowe Ekstraklasy: ESA37 i klub Kokosa…

To Serbia wypycha w świat kolejne talenty za kilka, czasem i kilkanaście milionów euro, to Serbia praktycznie w każdym roczniku ma po kilku zawodników na poziomie „średniej europejskiej”, to do Serbii wreszcie zjeżdżają się skauci z wszystkich najpotężniejszych lig, by obserwować talenty z akademii Crvenej Zvezdy i Partizana Belgrad. A jednak, ta sama Serbia coraz częściej importuje rozwiązania z dalekiej Polski. Najpierw przytulili system ESA37 z podziałem punktów i dwiema grupami, a teraz dochodzą do nas głosy, […]
10.02.2016
Weszło
08.11.2015

Już wiemy, kto w tym roku przystroi w Jadze choinkę…

Władze Jagiellonii Białystok są niereformowalne. W ostatnich miesiącach sporo ciepłych słów padło pod ich adresem – docenialiśmy nie tylko sukces sportowy klubu z Podlasia, ale również organizacyjny – ale najwidoczniej ktoś tam nie lubi być tylko chwalony. Znamy tę historię aż za dobrze – piłkarzowi wraz z końcem sezonu wygasa kontrakt, nie chce go przedłużyć, więc już w styczniu będzie mógł szukać nowego pracodawcy, do którego przejdzie za darmo. Cóż, takie jego prawo. A klub na to – siup, […]
08.11.2015
Weszło
14.08.2014

Jak złamać piłkarza: 10 absurdalnych praktyk rodem z „Klubu Kokosa”

Niektórzy nazywają to mobbingiem i najchętniej pierwsi podpisali się pod pozwem do Sądu Pracy. Inni wręcz cieszą się, że stereotypowy piłkarz, którego plan dnia – w ich mniemaniu – ogranicza się do podróży na stadion, a potem – siup – do galerii handlowej, dostanie trochę po dupie. Temat rzeka: „kluby kokosa”, w których różnymi metodami, eufemistycznie rzecz ujmując, przekonuje się piłkarzy do własnych racji. Można się przeciwko tym żałosnym niekiedy […]
14.08.2014