Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Kenneth Zeigbo

Weszło

Kenneth Zeigbo katem Widzewa

Ekscentryczny – to chyba najdelikatniejsze słowo, jakim można kiedyś było określić Kennetha Zeigbo. Nigeryjczyk miał wielki talent, ale wielkiej kariery jednak nie zrobił. Właściwie jedyny sezon, w którym błyszczał we w miarę poważnych rozgrywkach, to ten spędzony w Polsce, w barwach Legii. Warszawscy kibice go uwielbiali, za polot, za finezję i za technikę użytkową. A przede wszystkim za to, że strzelał gole Widzewowi. Na przykład w taki sposób:
redakcja
5
Weszło

Na morzu jest tłok, w kanale jest tłok, kibice Venezii płyną

redakcja
4
Na morzu jest tłok, w kanale jest tłok, kibice Venezii płyną
Weszło

Na morzu jest tłok, w kanale jest tłok, kibice Venezii płyną

redakcja
2
Na morzu jest tłok, w kanale jest tłok, kibice Venezii płyną
Weszło

Ferrari z silnikiem Fiata Punto. Kenneth Zeigbo szeroko o swojej karierze.

redakcja
4
Ferrari z silnikiem Fiata Punto. Kenneth Zeigbo szeroko o swojej karierze.