Weszło
13.01.2018

Z Koszalina do Wietnamu? Czemu nie!

Kolejny dzień, kolejna bomba transferowa odpalona. Kamil Poźniak zamienia Gwardię Koszalin na wietnamski Câu lạc bộ Bóng đá Thành phố Hồ Chí Minh. Żeby nie było niedomówień, chodzi o klub piłkarski, a nie knajpę, w której okolicy straż miejska notuje wyjątkowo liczne zaginięcia bezpańskich kotów. Stadion klubu Poźniaka Klub gra w Sajgonie Nie powiemy, że Późniak tym samym kończy piłkarską karierę, bo zakończył ją już przecież dawno temu. […]
13.01.2018
Weszło
29.10.2016

W Łęcznej siedzi leń. A leni trzeba eliminować…

Interesowanie się rozgrywkami Ekstraklasy, prócz oczywistych plusów, ma też pewne minusy. Zaliczylibyśmy do nich fakt, że czasami zastanawiamy się nad rzeczami, którymi normalni ludzie nie powinni zaprzątać sobie głowy. Przykład? Niekoniecznie pierwszy z brzegu – co się dzieje z Kamilem Poźniakiem? Na szczęście ten „problem” mamy już z głowy.  W Ekstraklasie jest już parę ładnych lat, Górnik Łęczna to jego trzeci klub na tym poziomie rozgrywkowym, ale nigdy nie mogliśmy […]
29.10.2016
Weszło
17.06.2015

Świerczok wciąż żyje. Pytanie, czy odżyje, pozostaje aktualne…

Rozpoczęło się przechwytywanie przez kluby Ekstraklasy piłkarzy, którzy przed momentem z niej spadli, choć poziomem – przynajmniej na papierze i indywidualnie – powinni dać sobie radę. Jako pierwszy: Jakub Świerczok zagra w Górniku Łęczna. Najłatwiej byłoby napisać, że Świerczoka z tej rundy kojarzymy głównie z wywiadu dla „Przeglądu Sportowego”. Tego, w którym wyjaśnił, iż w Kaiserslautern nie grał, bo się nie uśmiechał i bo był lepszy od swoich konkurentów. Tłumaczył, że nie rozumie zawodników, których stresuje 50 tysięcy ludzi […]
17.06.2015
Weszło
24.10.2014

Malarz, Prokić i liniowy – to wystarcza na Górnika

Tradycja została podtrzymana. Jeśli zastanawialiście się, w jaki sposób można najgorzej spędzić czas, to odpowiedź została udzielona po raz kolejny – najlepiej zasiąść przed telewizorem w poniedziałek bądź piątek o 18.00. Wtedy na boisko wychodzi 22 chłopa, z których zdecydowana większość myślami jest przy wieczornym melanżu bądź kolacji z rodziną. Tak było i dziś. Do 70. minuty obejrzeliśmy dwa celne strzały. Jeden świetnie wybroniony przez Steinborsa i drugi – kapitalne […]
24.10.2014