Kiedyś trio Polaków w Serie A, dziś degrengolada. Niemiła niespodzianka przed domem dyrektora
To już nie jest ta Sampdoria z Linettym, Bereszyńskim i Kownackim. Od wielu lat to synonim marazmu. Po spadku do Serie B trudno pochwalić działaczy w klubie za jakiekolwiek działania. W nie do końca jasnych dla kibiców okolicznościach właścicielem klubu stał się singapurski inwestor Joseph Tey. Gdy wydaje się, że coś już może zadziałać to notowany jest kolejny regres. Nie pomagały uznane na rynku nazwiska trenerów (tj. Semplici, Sottil), wynalazki transferowe z pomocą sztucznej inteligencji (Victor Narco) […]