Cracovia już miała utrzymanie. Ale uznała, że go nie chce
Tutaj już nic nie miało prawa się wydarzyć. Cracovia pewnie prowadziła dwoma bramkami z Motorem, pozostawało jej tylko zachować koncentrację przez kilka minut więcej i utrzymanie byłoby faktem. Zadanie to jednak przerosło Pasy. Ekipa Bartosza Grzelaka w końcówce kompletnie pokpiła sprawę i to Motor Lublin jest już pewien, że w przyszłym sezonie będziemy oglądać go w Ekstraklasie. Naprawdę nie wiemy, jakim cudem Cracovia tego meczu nie wygrała. Kiedy walczysz o utrzymanie, […]