Transfer z miłości w Bundeslidze. W tle walka o coś więcej niż trzy punkty
Wiele jest transferów okupionych sporymi emocjami. Jedni zmieniają kluby, bo spełniają przez to swoje dziecięce marzenia albo zwyczajnie robią jakiś większy krok w karierze. Wtedy to ruch pozytywny. Są i tacy na drugim biegunie – muszą pilnie znaleźć klub, bo trzeba łapać minuty lub akurat skończyła im się umowa. Eren Dinkci też musiał podjąć decyzję, ale nie zalicza się do żadnej z tych grup. Jego życie prywatne napotkało duży życiowy […]