Stojanović o sytuacji w Legii: Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć

Aleksander Rachwał

24 marca 2026, 22:42 • 2 min czytania 2

Reklama
Stojanović o sytuacji w Legii: Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć

Petar Stojanović jest w gronie zawodników, którzy stracili na przyjściu do Legii Warszawa trenera Marka Papszuna. O niezadowoleniu ze swojego obecnego położenia Słoweniec opowiedział w rozmowie z rodzimymi mediami.

Stojanović w tym sezonie zaliczył 26 występów w barwach Legii. Tylko jeden z nich przypada jednak na kadencję Papszuna. Odkąd były trener Rakowa zjawił się w Warszawie, 30-latek w większości spotkań nie łapie się nawet na ławkę rezerwowych.

Stojanović zawiedziony sytuacją w Legii: Najgorsza w mojej karierze

Nie przeszkodziło to Słoweńcowi znaleźć się w gronie powołanych do kadry narodowej na zbliżające się mecze towarzyskie z Węgrami i Czarnogórą. Przy okazji wyjazdu do Słowenii zawodnik Legii porozmawiał z tamtejszymi mediami i dał do zrozumienia, że nie jest zadowolony ze swojego statusu w klubie.

To najgorsza sytuacja w mojej karierze. Nie chcę o tym dużo mówić, bo mam długoterminowy kontrakt z Legią. Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć – stwierdził Stojanović, cytowany przez siol.net.

Reklama

Przyznał też, że służy mu udział w zgrupowaniu.

To wspaniałe. Dawno nie byliśmy razem, więc trochę za sobą tęskniliśmy. Miło jest oddychać słoweńskim powietrzem. Już po wejściu do samolotu poczułem się dobrze – wyjaśnił gracz Legii i dodał: – Cieszę się, że tu jestem. Potrzebuję tego. Moja pozycja w klubie nie jest dla mnie ważna. Jeśli chodzi o reprezentację, moje pragnienie i motywacja na treningach i meczach są takie same jak zawsze.

Petar Stojanović trafił do Legii Warszawa latem 2025 roku z Empoli. Jego kontrakt ze stołecznym klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Podolski o przejęciu Górnika: Wszystko idzie w dobrym kierunku

Jan Broda
6
Podolski o przejęciu Górnika: Wszystko idzie w dobrym kierunku

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Podolski o przejęciu Górnika: Wszystko idzie w dobrym kierunku

Jan Broda
6
Podolski o przejęciu Górnika: Wszystko idzie w dobrym kierunku