Jednym z najgorętszych nazwisk tego sezonu w ligach z TOP 5 jest Antoine Semenyo. 26-latek z Ghany to gwiazda Premier League ostatnich miesięcy. Nie przeszło to bez echa. Już za kilka dni zmieni on klub i dołączy do hegemona z błękitnej części Manchesteru. W środę pożegnał się on w najlepszy możliwy sposób. Bramką na wagę zwycięstwa w doliczonym czasie gry w końcówce meczu. Wszystko to w dniu urodzin.
Jak żegnać się z kibicami to jak Semenyo
Od początku sezonu piłkarz z Ghany wywołuje duże emocje. Wszystko z uwagi na świetną formę. W pewnym momencie internauci zaczęli się nawet doszukiwać podtekstów pod kątem jego przyszłości w… kolorze sukienki jego narzeczonej podczas zaręczyn.
Arsenal, Tottenham i Manchester United to kluby, który próbowały zgarnąć do siebie Ghańczyka. Na koniec okazało się, że bezskutecznie. Swoją przygodę z angielskim futbolem Semenyo kontynuować będzie w Manchesterze City u Pepa Guardioli.
Ofensywny zawodnik ma kosztować The Citizens 65 milionów funtów (75 milionów euro). W chwili zakupu będzie to ex aequo czwarty (z Omarem Marmoushem) najdroższy zakup w historii klubu. Rywale mogą pozazdrościć Guardioli udanego zakupu.
𝐀𝐍𝐓𝐎𝐈𝐍𝐄 𝐒𝐄𝐌𝐄𝐍𝐘𝐎𝐎𝐎! 🚀 𝐁𝐎𝐔𝐑𝐍𝐄𝐌𝐎𝐔𝐓𝐇 𝐖𝐘𝐆𝐑𝐘𝐖𝐀 𝐙 𝐓𝐎𝐓𝐓𝐄𝐍𝐇𝐀𝐌𝐄𝐌! 🔥 🔥
Lepszego (urodzinowego 🎂) pożegnania z zespołem Ghańczyk nie mógł sobie wymarzyć!
📺 Oglądaj Premier League w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/qyrKa0Rp0B
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) January 7, 2026
Gol z Tottenhamem w 97. minucie nie dość, że prawdopodobnie był jego ostatnim dla Wisienek, to jeszcze zapewnił trzy punkty w Premier League. Semenyo doskonale uderzył zza pola karnego w dolny róg bramki Guglielmo Vicario.
Piłkarz z Afryki wskoczył tym samym na ligowe podium najlepszych strzelców i ma już 10 goli na koncie. Przed nim tylko Erling Haaland oraz Igor Thiago. Na dokładkę – był to urodzinowy prezent. Ghańczyk z Tottenhamem zagrał w dniu 26. urodzin.
Po wszystkim uściskał się z trenerem Andonim Iraolą. Był to prawdziwie wyjątkowy moment na Vitality Stadium. Londyńczycy mogą z kolei mówić o kryzysie. Thomas Frank i jego podopieczni wygrali raptem raz w sześciu ostatnich ligowych spotkaniach.
Bournemouth po spotkaniu 21. kolejki zbliżyło się na punkt do Tottenhamu. Zawodnicy Duńczyka są na 14., a podopieczni Iraoli na 15. miejscu.
AFC Bournemouth – Tottenham 3:2 (2:1)
- 0:1 – Mathys Tel 5′
- 1:1 – Evanilson 22′
- 2:1 – Eli Junior Kroupi 36′
- 2:2 – Joao Palhinha 78′
- 3:2 – Antoine Semenyo 90+5′
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Przyszłość Semenyo klaruje się. Będzie transfer
- Bournemouth obserwuje Jana Ziółkowskiego
- Testy medyczne Semenyo zaplanowane
Fot. Newspix