Naprawdę dużo dzieje się w ostatnim czasie w Śląsku Wrocław. Niewiele mówi się o dobrych wynikach pierwszego zespołu, który może szybko wrócić do Ekstraklasy, bo w klubie, bądź wokół ludzi z nim związanych, wybucha afera za aferą. Jedna z nich dotyczy likwidacji kobiecej sekcji piłkarskiej, do której… jednak nie dojdzie, jak wynika z oświadczenia prezydenta Wrocławia, Jacka Sutryka.
Z dotychczasowych informacji wynikało, że miało dojść do fuzji ekstraligowej drużyny Śląska z pierwszoligową Ślęzą. Wiązałoby się to z niepewną przyszłością wielu zawodniczek – kadra zespołu nie jest z gumy i nie pomieści piłkarek dwóch klubów. Wygląda jednak na to, ze zawodniczki Śląska mogą spać spokojnie, choć w przypadku tego klubu, nie warto z tym określeniem przesadzać.
Oświadczenie Jacka Sutryka. Skrytykował prezesa klubu i wiceprezydent miasta
Dziennikarz Piotr Potępa przekazał najnowsze oświadczenie prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, z którego wynika, że nie dojdzie jednak do rozwiązania kobiecej drużyny Śląska. Jeszcze w piątek 20 marca wiceprezydent Michał Młyńczyk mówił zawodniczkom na spotkaniu, że potrzebna jest restrukturyzacja klubu i decyzja o likwidacji sekcji kobiecej jest nieodwracalna. W praktyce miasto, które stale finansuje Śląsk dużymi pieniędzmi, chciało wykładać ich mniej na kobiecy futbol.
Zaczęła się nagonka na władze miasta, która doprowadziła do wydania wspomnianego oświadczenia. W nim prezydent Wrocławia stwierdził, że podjęto działania, by wzmocnić piłkę kobiecą, a niepowodzenie w tej kwestii zrzucił na… Remigiusza Jezierskiego, prezesa klubu, a także Renatę Granowską, wiceprezydent Wrocławia.
– Po licznych atakach w ostatnich miesiącach na urząd miasta, związanych z kwestią dofinansowania klubu WKS Śląsk Wrocław, podjęto jedynie decyzję o poszukaniu najlepszych rozwiązań sportowych i organizacyjnych, które wzmocnią – w tym przypadku – piłkę kobiecą, a jednocześnie jeszcze wyraźniej niż dotychczas pokażą strukturę kosztów tej działalności. Z przykrością stwierdzam, że z tego zadania, które powierzyłem zarządowi klubu – w osobie Remigiusza Jezierskiego – oraz po stronie miasta mojej zastępczyni, prezydent Renacie Granowskiej, nie wywiązano się w należyty sposób. Wymienione osoby oraz moi współpracownicy nie zrealizowali postawionych przed nimi zadań – stwierdził Jacek Sutryk.
– W związku z powyższym, a także pojawiającymi się wątpliwościami, oświadczam ostatecznie, że sekcja kobieca, jak i Akademia Śląska, będą funkcjonować w strukturze WKS Śląsk Wrocław – w spółce lub fundacji Śląska, której fundatorem jest WKS Śląsk S.A. Nie ma więc zagrożenia, że w dotychczasowej działalności klubu cokolwiek ulegnie zmianie, a piłkarki nożne w dalszym ciągu będą grały, reprezentując barwy Śląska Wrocław. Mam nadzieję, że to oświadczenie rozstrzyga wszelkie pojawiające się w przestrzeni medialnej doniesienia.
Zadałem dziś w Urzędzie Miasta kilka pytań dotyczących żeńskiej sekcji piłkarskiej @SlaskWroclawPl. W odpowiedzi otrzymałem oświadczenie Prezydenta Miasta @SutrykJacek. pic.twitter.com/PJ0kS4jxtA
— Piotr Potępa (@PiotrPotepa) March 24, 2026
WIĘCEJ O ŚLĄSKU WROCŁAW NA WESZŁO:
- We Wrocławiu znów gorąco. Śląsk wyrzuca całą sekcję
- Szczegóły napaści na piłkarzy Śląska. „Wiadomo, kto to jest”
- Śląsk aktywował klauzulę. Młodzieżowiec zostaje na dłużej
Fot. Newspix.pl