Rennes zanotowało w niedzielę efektowne zwycięstwo nad Niceą (4:0), a Sebastian Szymański uświetnił to spotkanie pierwszym golem zdobytym po przenosinach do francuskiej ekstraklasy.
Reprezentant Polski umieścił piłkę w siatce w 20. minucie gry, podwyższając prowadzenie gości na 2:0.
𝐆𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋! SZYMAŃSKI! 🇵🇱⚽🔥
Świetny mecz rozgrywa Sebastian Szymański przeciwko Nicei! 👏
Najpierw ogromny udział przy pierwszym golu, a teraz Polak sam trafia do siatki gospodarzy! 🎯💥 pic.twitter.com/dhEOxH9fps
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 8, 2026
Sebastian Szymański z pierwszym golem w Ligue 1
Mecz od początku układał się po myśli przyjezdnych, którzy pierwsze trafienie zanotowali już w trzynastej minucie rywalizacji. Jeszcze przed przerwą Rennes mogło wręcz zdemolować Niceę, ale jedenastki nie wykorzystał Esteban Lepaul (autor gola na 1:0), a trafienie Mousy Tamariego zostało odwołane przez VAR.
No ale co się odwlecze, to nie uciecze.
Po zmianie stron Rennes dopełniło dzieła zniszczenia za sprawą goli Ludovica Blasa i Nordana Mukiele. Szymański w drugiej połowie już się na boisku nie pojawił. Natomiast Przemysława Frankowskiego w ogóle zabrakło w kadrze meczowej Rennes z powodu urazu.
Był to siódmy występ Szymańskiego w Ligue 1. Polak legitymuje się dorobkiem jednego gola i dwóch asyst we francuskich rozgrywkach.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Pogoń tak słaba, że nawet Makuch jej strzela
- Kosztowne demolki. Stadion Widzewa (znowu) polem bitwy
- GieKSa jak… GieKSa. Jałowe ataki Radomiaka nic nie dały
- Górak: Murawa w Radomiu ma deficyty. Bardzo duże deficyty
fot. NewsPix.pl