Oficjalnie: Ruch pożegnał transferowy niewypał. Zagra w 2. Lidze

Mikołaj Duda

03 stycznia 2026, 16:21 • 3 min czytania 2

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia o odejściu z Ruchu Macieja Żurawskiego. Były piłkarz Warty Poznań kompletnie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i szybko w Chorzowie stracili do niego zaufanie. Teraz odbudować się po nieudanej przygodzie w barwach Niebieskich ma w beniaminku II ligi.

Oficjalnie: Ruch pożegnał transferowy niewypał. Zagra w 2. Lidze
Reklama

Sandecja Nowy Sącz w oficjalnym komunikacie poinformowała o pozyskaniu Macieja Żurawskiego. Klub z trzeciego szczebla rozgrywkowego podpisał z 25-letnim pomocnikiem umowę obowiązującą do końca czerwca 2027 roku.

„Nowym zawodnikiem naszej drużyny został Maciej Żurawski. Pomocnik, który ma na swoim koncie ponad sto występów w Ekstraklasie oraz grę w takich klubach, jak Pogoń Szczecin, Warta Poznań czy Ruch Chorzów podpisał umowę obowiązującą do końca czerwca 2027 roku. Witamy Maciek na pokładzie, życzymy dużo zdrowia oraz samych sukcesów w „Biało-Czarnych” barwach” – czytamy w komunikacie na oficjalnej stronie klubu z Nowego Sącza.

Reklama

Sprowadzony do Ruchu przez znajomego trenera. Jednego zwolniono, drugiego oddano po kilku miesiącach

Maciej Żurawski piłkarzem Ruchu został w ostatnim letnim okienku transferowym, gdy zespół, występujący na Stadionie Śląskim prowadził jeszcze Dawid Szulczek. Trener, który ma zostać asystentem Łukasza Tomczyka w Rakowie Częstochowa byłego piłkarza Pogoni Szczecin doskonale znał z czasów wspólnej pracy w Warcie Poznań. Wydawało się więc, że będzie to bardzo dobra współpraca, jednak skończyła się ona zdecydowanie przedwcześnie.

Po zaledwie trzech ligowych kolejkach 35-latka zwolniono, a jego miejsce zajął Waldemar Fornalik. Żurawski w Ruchu nigdy nie wszedł na poziom, do którego przyzwyczaił podczas swoich występów na boiskach Ekstraklasy. Z biegiem czasu jego rola w zespole była coraz mniejsza, aż na sam koniec rundy został całkowicie odstawiony od gry. W czterech ostatnich spotkaniach nie pojawił się na placu nawet na moment. Z kolei w podstawowym składzie ostatni raz znalazł się jeszcze w sierpniu. Łącznie zaliczył 12 występów, w których uzbierał niespełna 500 minut.

Wychowanek Pogoni Szczecin swoją formę spróbuje odbudować, schodząc na niższy szczebel rozgrywkowy. Będzie miał także za zadanie pomóc Sandecji, by ta zaledwie rok po awansie nie wróciła do 3. Ligi. Zespół Rafała Smalca po 18 rozegranych spotkaniach ma na koncie 24 punkty. To zaledwie o trzy więcej od znajdującego się w strefie spadkowej Rekordu Bielsko-Biała. Co ciekawe ekipa z Nowego Sącza jeszcze w czwartej kolejce była liderem w stawce.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Mocne słowa eksperta o Amorimie. „Ledwo się nadaje”

Braian Wilma
0
Mocne słowa eksperta o Amorimie. „Ledwo się nadaje”
Hiszpania

Kibole Valencii wściekli po porażce. Zaatakowali klubowy autokar

Braian Wilma
0
Kibole Valencii wściekli po porażce. Zaatakowali klubowy autokar
Hiszpania

Ronald Araujo wrócił do treningów. Poleci z drużyną na Superpuchar

Braian Wilma
0
Ronald Araujo wrócił do treningów. Poleci z drużyną na Superpuchar
Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama