Ruben Amorim od pewnego czasu jest na bezrobociu i korzysta z uroków swojego położenia finansowego. Manchester United za zwolnienie Portugalczyka będzie musiał zapłacić jemu i jego sztabowi blisko 10 milionów funtów. Tym razem jednak poniekąd oberwał rykoszetem. Dlaczego sobie o nim nagle przypomniano? Bo we włoskiej lidze doszło do zabawnej pomyłki. Realizator transmisji uznał go za… nowego piłkarza Genoi.
Amorim nowym piłkarzem w Genoi. Tylko że nie ten, co trzeba
Do Serie A trafił ostatnio piłkarz ze średniaka ligi portugalskiej. Cena mogła zaskakiwać, bowiem to zawodnik bez większej renomy. Chodzi o Alexa Amorima z Alvercy – klubu, którego właścicielem jest Vinicius Junior. Zawodnik ze środka pola kosztował 7,5 miliona euro.
Do debiutu piłkarza doszło w meczu z Cremonese. Zameldował się na boisku pod koniec spotkania. Wtedy jednak nastąpiła konsternacja wśród widzów. Otóż realizator Serie A bardzo zaskoczył.
W 88. minucie Amorim zmienił Mortena Frendrupa, natomiast widok w transmisji mógł nieco zadziwić widzów na całym świecie. Choć zdjęcie Duńczyka było prawidłowe, to fotografia byłego piłkarza Alvercy już nie.
(Questo è Amorim del Genoa) pic.twitter.com/dWQvcTgTOA
— Vincenzo Iraniano (@soralhellas) February 15, 2026
Można było tam zobaczyć bezrobotnego trenera, który co prawda grał w środku pomocy, ale nigdy w Serie A. Były już szkoleniowiec Manchesteru United został omyłkowo wrzucony na grafikę przez osoby odpowiadające za transmisję. Zabawna pomyłka ukazała się w przekazie ogólnoświatowym, ponieważ wychwycono to nie tylko nad Wisłą.
Spotkanie Cremonese z Genoą zakończyło się bezbramkowym remisem. Dla gospodarzy był to jedenasty z rzędu mecz bez wygranej. Amorim nie pomógł Manchesterowi United, nie pomógł też na razie Genoi.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Malen z dubletem, ale Napoli i Roma na remis
- Zieliński bohaterem Derby d’Italia
- Zalewski otrzyma więcej minut. Kontuzja ważnego gracza Atalanty
Fot. screen X/ Sport TV