Rennes pokonuje PSG, asysta Szymańskiego! [WIDEO]

Przemysław Michalak

13 lutego 2026, 23:15 • 2 min czytania 2

Rennes pokonuje PSG, asysta Szymańskiego! [WIDEO]

Kibice Rennes i Sebastian Szymański wreszcie mieli powody do radości. Klub z Bretanii przeżywał ostatnio fatalny czas, ale w piątkowy wieczór sprawił sensację, pokonując PSG 3:1.

Reklama

Szymański 22 stycznia przeszedł z Fenerbahce do Stade Rennais za blisko 10 mln euro. Początki były dla niego fatalne. Jego nowa drużyna przegrała trzy kolejne mecze w Ligue 1, a do tego odpadła z Pucharu Francji po gładkim 0:3 z Olympique Marsylia. Posadą zapłacił za to trener Habib Beye.

Sensacyjna wygrana Rennes z PSG, asysta Szymańskiego

Tymczasowo drużynę prowadzi Sebastien Tambouret. Przed starciem z paryskim gigantem musiał natchnąć swoich piłkarzy mentalnie, bo ci najwyraźniej uznali, że nie mają nic do stracenia i zagrali najlepiej od wielu tygodni.

Reklama

Udział w tym sukcesie miał także Szymański. Polak w 69. minucie idealnie dośrodkował z rzutu rożnego, a gola podwyższającego prowadzenie gospodarzy strzelił Esteban Lepaul.

PSG szybko odpowiedziało trafieniem Dembele, ale ostatnie słowo należało do Rennes. Swoją szóstą bramkę w tym sezonie zdobył Breel Embolo. Szymańskiego nie było już wtedy na boisku, bo został zmieniony na kwadrans przed końcem. Poza kadrą znalazł się wciąż kontuzjowany Przemysław Frankowski.

Rennes dzięki tej wygranej awansowało – przynajmniej chwilowo – na piąte miejsce w tabeli. PSG wciąż otwiera stawkę, ale straci prowadzenie jeśli w tej kolejce RC Lens pokona na wyjeździe Paris FC.

Rennes – PSG 3:1 (1:0)

  • 1:0 – Tamari 34′
  • 2:0 – Szymański 69′
  • 2:1 – Dembele 72′
  • 3:1 – Embolo 81′

Fot. Newspix

2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Piąty miesiąc bez ścinania włosów dopóki Legia nie wygra 1 meczu z rzędu

Paweł Paczul
57
Piąty miesiąc bez ścinania włosów dopóki Legia nie wygra 1 meczu z rzędu
Reklama

Ligue 1

Reklama
Reklama