Alexandre Zurawski, którego rodzina od strony ojca pochodzi z Polski, po ponad czterech miesiącach trafił do siatki. Napastnik Rayo ustrzelił dublet w wyjazdowym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji z Samsunsporem. Druga bramka Brazylijczyka bierze udział w głosowaniu UEFA na najpiękniejszego gola czwartkowych meczów Ligi Konferencji.
Przełamanie Alemao
W czwartkowy wieczór dwóm zawodnikom udało się zdobyć minimum dwie bramki w 1/8 finału europejskich pucharów. Pierwszym był Troy Parrott, którego dublet dał AZ zwycięstwo nad Spartą Praga 2:1. Dublet ustrzelił także Alemao i również miał on miejsce w Lidze Konferencji. W 15. minucie brazylijski napastnik o polskich korzeniach zdobył swoją debiutancką bramkę w europejskich pucharach. Była to jego druga bramka w barwach Rayo, do którego trafił na początku sezonu 2025/26, po zaledwie sześciotygodniowej przygodzie w lidze meksykańskiej.
Na kolejne trafienie 27-latek czekał od końcówki października. Wtedy jego bramka dała trzy punkty z Deportivo Alaves. Do czwartkowego meczu z Samsunsporem był to zresztą jeden z jego ostatnich występów w podstawowym składzie. W listopadzie dwukrotnie znalazł się w wyjściowej jedenastce, a grudzień stracił z powodu kontuzji. Po powrocie zaliczył łącznie tylko 96 minut w sześciu meczach, a cztery razy nie podniósł się nawet z ławki. Z samym Samsunsporem zaliczył 90 minut. Ostatni raz w pełnym wymiarze zagrał w rzeczonym meczu z Alaves.
Strzelił gola w La Lidze, mówił o nim Urban. Alemao, polski Brazylijczyk
Drugi gol palce lizać
W starciu z Czerwonymi Błyskawicami Alemao strzelanie rozpoczął i również on je zakończył. Jego druga bramka bierze zresztą udział w głosowaniu UEFA na najładniejszego gola, jaki padł w czwartkowych meczach Ligi Konferencji. W 78. minucie otrzymał piłkę od Oscara Valentina, urwał się Celilowi Yukselowi, po czym ruletką minął Ricka van Drongelena. Dopaść do niego próbował znany z Lecha Lubomir Satka, ale 27-latek zdążył oddać strzał sprzed pola karnego, po którym Okan Kucuk trzeci raz tego wieczora musiał wyciągać piłkę z siatki.
🥶 'Zinedine’ @alemao_zrwk9: ruleta, golazo y doblete para el @RayoVallecano#TodoPasaEnTuBar pic.twitter.com/4RN1cUIlL1
— Bar TV (@bar_tv) March 12, 2026
To pierwszy dublet Alemao od grudnia 2024 roku, gdy reprezentował Real Oviedo i kilka miesięcy później awansował z nim zresztą do La Liga. Rayo zaś dopiero drugi raz wygrało wyjazdowy mecz europejskich pucharach różnicą min. dwóch bramek. Wcześniej Los Vallecanos zdarzyło się to w sierpniu 2000 roku. W rundzie wstępnej Pucharu UEFA rozbili aż 10:0 andorskie Constel·lacio Esportiva, które zresztą chwilę później zostało rozwiązane przez oskarżenia o oszustwa finansowe. Był to także premierowy mecz Rayo na arenie międzynarodowej.
Tamtą edycję Pucharu UEFA Rayo zakończyło na ćwierćfinale. Zostało wyeliminowane przez późniejszego finalistę rozgrywek, Deportivo Alaves. Madrytczycy mają ogromne szanse powtórzyć po 25 latach ten wyczyn. W przypadku awansu zagrają z AEK-iem Ateny, który w pierwszym meczu ograł w Słowenii Celje 4:0. Przed rewanżem z Samsunsporem podopieczni Inigo Pereza mogą przedłużyć swoją serią bez porażki do siedmiu meczów. Podejmą przedostatnie w tabeli La Liga Levante. Nad strefą spadkową Rayo ma już dziewięć punktów przewagi.
CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE KONFERENCJI NA WESZŁO:
- Urban wybrał się na mecz młodego stopera. Będzie powołanie?
- Potencjalny rywal Rakowa ma najlepszą obronę w pucharach
- Oburzenie na Ukrainie. Poszło o przyśpiewkę kibiców Lecha
fot. Newspix