Kamil Grosicki opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis, który sugeruje, że tym razem definitywnie zakończył karierę w reprezentacji Polski. Za kadencji Jana Urbana 37-latek wrócił do reprezentacji i przez chwilę zagrał nawet w ostatnim barażu ze Szwecją. Debiutował w niej w 2008 roku, a największym sukcesem było dojście do ćwierćfinału EURO 2016.
We wtorek Biało-Czerwoni rywalizowali w finale baraży o awans na Mistrzostwa Świata 2026 ze Szwecją. Polacy momentami prezentowali dobrą grę na połowie rywala, jednak nie udało się wyrównać po raz trzeci i przegrali 2:3, co oznacza brak awansu na mundial.
Koniec kariery w kadrze Grosickiego. Emocjonalny wpis na Instagramie
W doliczonym czasie gry na murawie pojawił się Grosicki, zastępując Matty’ego Casha. Doświadczony skrzydłowy Pogoni Szczecin zwykle starał się w takich momentach wykorzystać zmęczenie przeciwników, tym razem jednak nie miał okazji do większego wpływu na grę.
Wyświetl ten post na Instagramie
W czwartek 37-latek opublikował na Instagramie emocjonalny wpis: – 101 występów w reprezentacji Polski. Duma, wzruszenie i ogromna wdzięczność. Spełniłem marzenie, które nosiłem w sobie od dziecka. Cieszę się, że mogłem jeszcze wrócić i w jakimś stopniu pomóc drużynie w ważnych chwilach. Dziękuję za wszystko kibicom, kolegom z drużyny, trenerom i każdemu, kto był częścią tej drogi. To był dla mnie zaszczyt.
Warto przypomnieć, że Grosicki już w 2024 roku ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej, po czym powrócił do kadry. Obecnie jednak wszystko wskazuje na to, że to jego definitywne pożegnanie z narodową drużyną.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Baraże za nami. Polska niżej w rankingu FIFA, Szwecja do góry
- Media: Sparingowe plany kadry. Izrael w kręgu zainteresowania
- Wygrani i przegrani kadencji Jana Urbana
fot. Newspix