Polski napastnik ukarany na Cyprze. Chodzi o wywiad dla TVP

Maciej Piętak

04 stycznia 2026, 14:18 • 3 min czytania 3

Karol Angielski pod koniec minionego roku udzielił wywiadu dla TVP Sport. Polski napastnik narzekał na swoją sytuację w klubie i – cóż za niespodzianka – po rozmowie jest jeszcze gorzej niż było. Piłkarz został bowiem ukarany dyscyplinarnie.

Polski napastnik ukarany na Cyprze. Chodzi o wywiad dla TVP
Reklama

Angielski może się pakować?

W rozmowie z polskimi mediami Angielski nie gryzł się w język. Wyznał, że czuje frustrację i rozczarowanie, gdyż mimo przyzwoitych statystyk (pięć bramek i asysta) wciąż trener pomija go przy ustalaniu wyjściowego składu. Polak podkreślał, że czegokolwiek, by nie zrobił – nawet strzelając kluczowe gole w Lidze Konferencji czy w eliminacjach przeciwko Legii Warszawa – w kolejnym meczu i tak ląduje na ławce rezerwowych.

– Piłka nożna nie jest sprawiedliwa, jednak nie jesteśmy tak samo traktowani – mówił w wywiadzie z TVP Sport, porównując sytuację do innych napastników w klubie.

Reklama

Angielski wspomniał też sytuację, w której po ostrym faulu na nim trener nie zareagował.

Do tego doszło lekkie spięcie na treningu. Byłem sfaulowany, dostałem silnego kopniaka w ścięgno Achillesa, trener nie zareagował. Zwróciłem uwagę, że takie zagrania grożą urazem, a w zespole kontuzji jest aż nadto. Moja reakcja nie spodobała się szkoleniowcowi – spytał, czy jestem nieszczęśliwy w drużynie. Odpowiedziałem, żeby pokazał mi jednego szczęśliwego piłkarza siedzącego bez przerwy na ławce rezerwowych. Jeśli tacy są, to znaczy, że nie mają ambicji. Ja mam – stwierdził.

W rozmowie napastnik zasugerował wprost, że rozwiązanie kontraktu byłoby dobrą opcją dla obu stron.

Napastnik został ukarany

Generalnie ten wywiad miał być utrzymany w świątecznej atmosferze. Dużo pytań o prezenty pod choinkę, a także jakieś rzeczy związane z Bożym Narodzeniem i takie tam. Wyszedł jednak z tego solidny roast klubu w wykonaniu zawodnika.

I teraz niespodzianka.

Nie pomogło!

Rzecznik prasowy klubu, Kyriakos Demetriou, oficjalnie potwierdził, że publiczne wypowiedzi Polaka zostały potraktowane jako poważne naruszenie klubowego regulaminu.

– Angielski dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego swoimi słowami. Został ukarany zgodnie z wewnętrznymi przepisami – przekazał Demetriou, dodając, że sprawa jest rozwiązywana wewnątrz klubu.

Cypryjskie media twierdzą, że polski napastnik nie znajdzie się przez to nawet w kadrze meczowej na niedzielne starcie z Anorthosisem. Cytując serwis sporttime.sigmalive, Angielski jest w Larnace „ciałem obcym”. Tomek Hatta z kolei podał informację, że Angielski został wręcz odsunięty od treningów.

Kontrakt 29-latka obowiązuje do końca maja bieżącego roku, zatem były piłkarz Sivassporu czy Atromitosu może już teraz negocjować nową umowę z przyszłym pracodawcą, chociaż, jak informuje Hatta, niedługo ma dojść do rozmów na linii piłkarz-klub.

Morał jest więc taki – jeśli chcesz narzekać na firmę lub szefa, rób to przy świątecznym stole. Chyba że zależy Ci na urlopie albo jak najszybszym znalezieniu nowego pracodawcy.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama