Polonia wygrywa, a jej kibice spalili flagę rywali

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

30 listopada 2025, 08:37 • 2 min czytania 23

Reklama
Polonia wygrywa, a jej kibice spalili flagę rywali

Piłkarze Polonii wreszcie zaczęli grać tak, jak w ubiegłym sezonie, który zakończył się wywalczeniem miejsca w barażach. Zespół z Warszawy wygrał właśnie piąty raz z rzędu. Poczucie dodatkowego zwycięstwa towarzyszy zapewne również części kibiców tego klubu, bo ci podczas spotkania z Pogonią Siedlce (2:0) ostentacyjnie spalili odwróconą flagę rywali. 

Bramki dla Polonii zdobyli Łukasz Zjawiński oraz Dave Gnaase. Dla zespołu Mariusza Pawlaka to piąta kolejna wygrana: wcześniej Polonia ograła Odrę Opole (1:0), Wisłę Kraków (2:1), Górnika Łęczna (2:1) i Polonię Bytom (2:1). Po sobotnich spotkaniach awansowała na piąte miejsce w tabeli i do wicelidera traci już jedynie trzy punkty.

Kibice Polonii Warszawa spalili flagę Pogoni Siedlce

Delikatnie mówiąc – Pogoń Siedlce i Polonia Warszawa to kluby, które za sobą nie przepadają. Mieliśmy więc w Betclic 1. Lidze takie „małe derby”. Warszawę i Siedlce dzieli ok. 100 kilometrów.

W trakcie meczu doszło do… spalenia flagi zespołu gości, która w dodatku była odwrócona. Wyglądało to tak:

Reklama

Sympatykom Pogoni zdecydowanie bliżej do Legii Warszawa, gdyby zestawiać piłkarskie „zgody” i „kosy”, a jak wiadomo – wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Relacje między Wojskowymi a Pogonią są dobre. Gdy szukali klubu partnerskiego w niższych ligach, to jedną z kandydatur była właśnie Pogoń Siedlce. Legia postawiła w 2025 roku na współpracę z Pogonią, ale… Grodzisk Mazowiecki i wypożyczyła tam kilku zdolnych graczy.

Polonia w 18 spotkaniach odniosła osiem zwycięstw, zanotowała też po pięć porażek i remisów. Jest na dobrej drodze, żeby, podobnie jak w ubiegłym sezonie, zagrać w barażach o Ekstraklasę. Wtedy nie udało się awansować do elity: w półfinale zespół Pawlaka przegrał w dramatycznych okolicznościach z Wisłą Płock (1:2).

Reklama

Fot. X (screen)

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

23 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Wojciech Piela
5
Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Betclic 1. Liga