Polak błyszczy w Portugalii. Pietuszewski z asystą [WIDEO]

Wojciech Piela

22 lutego 2026, 22:33 • 2 min czytania 10

Polak błyszczy w Portugalii. Pietuszewski z asystą [WIDEO]

Polski skrzydłowy Oskar Pietuszewski kontynuuje świetną passę w barwach FC Porto. W niedzielnym meczu z Rio Ave zaliczył efektowną asystę, przyczyniając się do zwycięstwa swojego zespołu.

Reklama

To był jego piąty występ w portugalskim zespole, a drugi z rzędu w wyjściowym składzie lidera Liga Portugal. Pietuszewski od pierwszych minut pokazywał dużą aktywność na lewym skrzydle. W 22. minucie jego dynamiczna akcja przyniosła efekt – Polak minął obrońcę, wbiegł w pole karne i dograł piłkę do Victora Froholdta, który z bliska umieścił ją w siatce.

Pietuszewski asystuje przy golu Porto. Polak błyszczy w Portugalii

To już drugi gol, przy którym Pietuszewski miał bezpośredni udział w Porto. W swoim debiutanckim meczu przeciwko Vitorii Guimaraes wywalczył rzut karny, który następnie zamieniono na bramkę.

Reklama

Porto zdominowało niedzielne spotkanie, ale miało sporo pecha przy wykończeniu akcji. W 33. minucie piłka po strzale Deniza Gula trafiła w słupek.

Na początku drugiej połowy Gul tym razem trafił do siatki, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego. Z analizy wideo wynikało, że w tej sytuacji to Pietuszewski był minimalnie na pozycji spalonej — zaledwie o osiem centymetrów.

W 61. minucie Porto ponownie uderzyło w słupek, tym razem po strzale Froholdta, a kilka chwil później z boiska zszedł Pietuszewski, którego zmienił William Gomes.

Mimo dominacji i licznych okazji, Porto nie mogło zwiększyć przewagi. W 89. minucie po raz trzeci w słupek trafił Rodrigo Mora, podkreślając pech gospodarzy.

Ostatecznie drużyna dowiozła skromne prowadzenie do końca meczu. Dzięki wygranej Smoki utrzymują się na czele tabeli ligi portugalskiej, mając cztery punkty przewagi nad drugim w tabeli Sporting CP.

W spotkaniu z Rio Ave od pierwszej minuty wystąpił także Jan Bednarek, natomiast trzeci z Polaków w klubie, Jakub Kiwior, wciąż pozostaje poza grą z powodu kontuzji.

Pietuszewski coraz pewniej zaznacza swoją obecność w zespole mistrza Portugalii, a jego styl gry i skuteczność w kluczowych momentach budzą uznanie zarówno kibiców, jak i ekspertów.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

10 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

„Piłka widziała już wiele”. W obozie Jagiellonii wiara w odrobienie strat

Wojciech Piela
0
„Piłka widziała już wiele”. W obozie Jagiellonii wiara w odrobienie strat
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama