Mario, sporo w życiu spartoliłeś. Najwyższy czas o sobie przypomnieć
Od zawsze był niepokorny i świrnięty, ale ciągle uchodziło mu to płazem. Bronił się futbolem. Dziś odwalił głupi numer poza boiskiem, a jutro ładował pięknego gola i wszyscy zapominali o jego odchyłach. Kiedyś jednak czara goryczy musiała się przelać – w końcu jego zachowanie przestało bawić, a zaczęło najzwyczajniej w świecie irytować. A on nie potrafił sobie z tym poradzić, nie mógł znaleźć mapy, która wyprowadziłaby go na prostą drogę. Aż w końcu stracił wszystko – […]
Piotr Tomasik
• 5 min czytania
0