Balotelli jak żołnierz włoskich sił powietrznych. Czeka go wojskowy reżim
Spójrzcie na to zdjęcie… Zupełnie normalny, grzeczny, młody człowiek. W Liverpoolu sponiewierany, opluty, tragiczny, dramatyczny i beznadziejny. We Włoszech witany co najmniej jak gwiazda europejskiego formatu, na pierwszych stronach gazet, z dopiskiem „Balo-day” i obszernymi relacjami z opisem każdej godziny, którą spędził w Mediolanie. Tak jest: król powrócił. Nie tyle król piłki, co kiczu, leserstwa i skandali. Będzie powołany już na najbliższy mecz z Empoli, gdzie w bramce stoi Łukasz Skorupski, a w pomocy biega […]
redakcja
• 3 min czytania
1