Zadziorny Linetty, aktywny Milik i Zieliński przyjmujący cios kung-fu
Z jednej strony spory niedosyt, bo spośród trójki Milik, Zieliński, Linetty tylko jeden wybiegł na boisko od pierwszej minuty. Z drugiej jednak satysfakcja, bo każdy z nich – niezależnie od czasu spędzonego na murawie – zaprezentował solidny poziom, co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Przede wszystkim na tapet weźmiemy występ Karola, bo on zagrał w swoim meczu od dechy do dechy. I to chyba swoją drogą spore zaskoczenie, bo z całego tercetu był tego lata najtańszym nabytkiem, […]
Piotr Tomasik
• 3 min czytania
0