Każda władza chciałaby tak słabej opozycji, jaką ma Kulesza
Gdyby PZPN był nieco normalniejszym środowiskiem, nie byłoby problemu z opozycją dla Cezarego Kuleszy – bardzo łatwo jest przecież znaleźć minusy tej kadencji. Choćby wpadek wizerunkowych było tyle, że wystarczyłoby ich nie na jedną kampanię, a na dwie. Niestety: PZPN jednak jest, jaki jest, no i opozycji prezes nie ma, więc sam startuje w wyborach, nikt inny się nie zgłosił. Prawdę mówiąc – jest to imponujące, jak Kulesza ustawił sobie resztę […]
Paweł Paczul
• 3 min czytania
8