Sobiech przed szansą… ostatnią?
Obserwując losy Artura Sobiecha w Niemczech, trudno nie nabawić się deja vu. To taki rollercoaster dla ubogich – ani nie obserwujemy spektakularnych wzlotów, ciężko doszukać się też wielkiego zjazdu. Ot, niby cały czas jest w obiegu, kręci się gdzieś tam blisko pierwszego składu, jego nazwisko zawsze pada przy rozważaniach na temat trzeciego napastnika reprezentacji, co jakiś czas przypomni nam o sobie jakimś trafieniem. […]
redakcja
• 2 min czytania
0