0:6 zgłoś się
GKS jest beniaminkiem, to wszyscy wiemy, ale dzisiaj absolutnie nie wyglądał jak beniaminek – wyglądał za to jak drużyna z topu, która przyjeżdża do słabszego, strzela parę sztuk i wraca do siebie bez cienia wątpliwości, kto lepiej gra w piłkę. Przecież gdyby tak jak GKS, zagrał w Krakowie na przykład Lech albo Raków, cmokalibyśmy – ależ praca Frederiksena, ależ robota Papszuna! A to tylko (i aż!!!) zespół z Katowic. Nie było co zbierać, kompletnie. Gdyby Puszcza przegrała ten mecz 0:10 (serio!), mogłaby […]
Paweł Paczul
• 3 min czytania
80