Do utraty tchu. Fabiański wraca po drugiej, Boruc – przed piątą
Po takim spotkaniu nie pozostaje nic, jak tylko przykucnąć, podeprzeć ręce na kolanach i wreszcie wypuścić powietrze. Jurgen Klopp i Mauricio Pochettino, choć nie mogą być do końca zadowoleni z wyniku, po prostu muszą każdego z osobna w szatni klepnąć po plecach i pogratulować dobrze wykonanej roboty. Tak odważnej próby zabiegania rywala chyba sami wirtuozi wysokiego pressingu nie mogli oczekiwać. Z każdą minutą wydawało się nam, że za moment mecz kompletnie siądzie. Przyzwyczajeni do nieco […]
Piotr Tomasik
• 4 min czytania
0