Bezbramkowy remis, bezpłciowy wicemistrz
Zaległy mecz, praktycznie bez stawki, bez większych emocji, ale okraszony całkiem niezłą burdą i kilkoma chamskimi faulami. Do pewnego momentu West Hamowi chciało się grać, Manchesterowi – może trochę mniej, ale też mieli ochotę pobiegać, postrzelać, zaatakować. Wigoru wystarczyło góra na godzinę, bo później tak jednym, jak i drugim odwidziało się już granie w piłkę nożną. Nie ważne, ile kosztowały bilety na ten mecz, ale z pewnością o połowę za dużo. Bo tylko w pierwszej […]
redakcja
• 3 min czytania
15