Pep Guardiola jest zdesperowany. Chce zatrzymać gwiazdę

Maciej Piętak

21 lutego 2026, 14:29 • 3 min czytania 0

Pep Guardiola jest zdesperowany. Chce zatrzymać gwiazdę

Manchester City będzie walczyć nie tylko o kolejny tytuł Premier League, ale i o zatrzymanie jednego z najważniejszych zawodników. Kontrakt Rodriego wygasa pod koniec przyszłego sezonu, a Pep Guardiola nie ukrywa, że chciałby, żeby jego rodak pozostał w klubie na dłużej.

Reklama

Guardiola: Jestem niezwykle zdesperowany

Obecny sezon dla 29-letniego pomocnika jest niełatwy. Po zerwaniu więzadeł krzyżowych we wrześniu 2024 roku Hiszpan wrócił na boisko pod koniec minionego sezonu. Szybko doznał jednak kolejnego urazu i w trwających rozgrywkach opuścił z powodu kontuzji prawie 30 spotkań.

Guardiola uderzył się w pierś, przyznając, że sztab szkoleniowy popełnił błąd, za szybko wprowadzając Rodriego do gry.

Reklama

– Wrócił za wcześnie. Przez nasze wielkie pragnienie odzyskania go, wrócił za wcześnie i dlatego proces jego powrotu do pełni sił trwa tak długo. To dobra lekcja. Ludzki organizm ma swój czas na regenerację. Są gracze, którzy mogą wrócić szybciej, tacy jak Bernardo Silva czy Phil Foden, ale inni potrzebują więcej czasu – powiedział szkoleniowiec Manchesteru City.

Jednocześnie Guardiola zaznaczył, że choć Rodri nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji, jego postawa na treningach i nastawienie mentalne czynią z niego wyjątkowego piłkarza.

– Jestem niezwykle zdesperowany, aby Rodri podpisał nowy kontrakt. Rodri to po prostu Rodri. Z wiekiem staje się coraz mądrzejszy, jeszcze lepiej rozumie grę. Dzięki jego obecności drużyna czuje się lepiej i pewniej – wyznał hiszpański szkoleniowiec.

Piłkarz, który robi różnicę

– Są zawodnicy, których poznaje się po występach na największych scenach, w trudnych momentach. Rodri jest jednym z nich, obok Bernardo Silvy czy Rubena Diasa. Nie da się osiągnąć tego, co my osiągnęliśmy, jeśli nie ma się w zespole tak ogromnych osobowości – tłumaczy Guardiola. Zaznaczył też, że tacy gracze potrzebują zdecydowanie mniej odpraw taktycznych, ponieważ rozumieją czego się od nich wymaga po niemal tysiącu wspólnie odbytych sesjach.

Rodri pewnie ma mętlik w głowie po tych słowach Guardioli. Chodzi oczywiście o plotki związane z potencjalnym odejściem trenera z Manchesteru City.

Zagraniczne media donoszą, że Rodri mógłby trafić do FC Barcelony, wszak, jak podkreślał choćby w rozmowie z Bet Brother Gaizka Mendieta, były reprezentant Hiszpanii, styl gry pomocnika idealnie pasuje do DNA Dumy Katalonii.

Niezależnie jednak od spekulacji, obecny trener The Citizens robi wszystko, co w jego mocy, by przekonać zarząd i samego zawodnika, że Manchester jest wciąż najlepszym miejscem do kontynuowania piłkarskiej kariery.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama