Papszun żałuje jego odejścia z Legii. „Mógłby grać”

Przemysław Michalak

10 stycznia 2026, 00:19 • 2 min czytania 19

Legia Warszawa tej zimy na razie tylko uszczupla kadrę. Z klubu dopiero co odeszli Noah Weisshaupt i Marco Burch. Marek Papszun zupełnie inaczej patrzy na rozstanie z tymi zawodnikami.

Papszun żałuje jego odejścia z Legii. „Mógłby grać”
Reklama

W przypadku niemieckiego skrzydłowego, którego wypożyczenie zostało skrócone, nowy szkoleniowiec Wojskowych nie uroni ani jednej łzy.

Papszun widział przyszłość w Legii dla Burcha

– Jeżeli chodzi o Weisshaupta, to nie żałuję. Wynika to także z profilu skrzydłowego i faktu, że zmieniamy system gry. Oczywiście to był bardzo dobry zawodnik i każdego dobrego piłkarza można w jakiś sposób zagospodarować, natomiast z informacji, które otrzymałem, wynikało, że on również nie zaadaptował się najlepiej. Uważam więc, że nie ma sensu robić nic na siłę – wyjaśniał Papszun po sparingu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki (cytaty za Legia.net).

Reklama

Trener stołecznej ekipy – gdyby to zależało tylko od niego – widziałby natomiast przyszłość na Łazienkowskiej dla Burcha. Szwajcarski obrońca wolał jednak definitywnie się pożegnać i wrócić do ojczyzny.

– Bardziej szkoda mi Burcha, bo moim zdaniem to zawodnik z potencjałem i w tej koncepcji oraz przy tym sposobie pracy mógłby po prostu grać. Z drugiej strony rozumiem jego decyzję o odejściu. Jego losy w Legia Warszawa nie były zbyt szczęśliwe, mówiąc delikatnie. Życzę mu wszystkiego dobrego, bo uważam go za bardzo dobrego piłkarza. Z tego, co wiem – choć osobiście go nie poznałem – to również bardzo w porządku człowiek, jeśli chodzi o funkcjonowanie w klubie i zachowanie – podsumował Papszun.

Marco Burch trafił do Legii latem 2023, ale rozegrał dla niej tylko 16 meczów. W międzyczasie był wypożyczony do Radomiaka, dla którego zdobył trzy bramki w Ekstraklasie. Teraz będzie reprezentował barwy genewskiego Servette.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

19 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Niemcy

Były gracz Radomiaka piłkarzem sezonu w Bundeslidze!

Braian Wilma
1
Były gracz Radomiaka piłkarzem sezonu w Bundeslidze!
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama