Maxi Oyedele przez pierwsze miesiące po przenosinach do Francji praktycznie nie pojawiał się na boisku. Nie było to jednak spowodowane jego brakami czy słabszą formą, tylko problemami zdrowotnymi. Gdy Polak już uporał się z wszelkimi urazami, to zbiera kolejne pochwały i wyróżnienia. Tym razem wiele pochlebnych opinii na jego temat wyrazili francuscy dziennikarze.
Oyedele w ostatnich tygodniach wysłał poważne sygnały, że wciąż trzeba mieć go na uwadze i rozważać pod kątem reprezentacji. Francuski dziennikarz, Benjamin Hoffbeck w rozmowie z WP Sportowymi Faktami nawet jest przekonany, że piłkarz sprzedany latem przez Legię za sześć milionów euro byłby sporą wartością dodaną dla kadry prowadzonej przez Jana Urbana.
– Naprawdę uważam, że mógłby być wzmocnieniem reprezentacji – nawet w najbliższej przyszłości jako element rotacji. Ma potencjał, by stać się kluczowym pomocnikiem, zwłaszcza jako drugi zawodnik w środku pola obok Zielińskiego. Mam wrażenie, że waszej reprezentacji brakuje jakości w środku pola poza Zielińskim. Moim zdaniem w najbliższych latach może naturalnie wyrosnąć na lidera, ponieważ to bardzo interesujący zawodnik – szczególnie pod względem techniki i odbioru piłki – przyznał.
Oyedele błyszczy we Francji. Dziennikarze porównują go do Krychowiaka
Oyedele w pierwszym spotkaniu po kontuzji wszedł na plac gry na symbolicznych kilkadziesiąt ostatnich sekund. Tydzień później rozegrał już kilkanaście minut i to wystarczyło, by zebrał bardzo pozytywne noty ze strony kibiców Racingu Strasburg. Ci domagali się Polaka w podstawowym składzie na następny mecz.
Oyedele chwalony przez kibiców. Chcą, żeby wskoczył do podstawowego składu
Wychowanek Manchesteru United w końcu doczekał się szansy od początku i to okazała się bardzo dobra decyzja trenera rywala Jagiellonii z fazy ligowej Ligi Konferencji. Strzelił fenomenalnego gola w wygranym meczu z Nantes. Został on nawet nominowany do najlepszego trafienia miesiąca w Ligue 1.
🇵🇱 𝐎𝐘𝐄𝐃𝐄𝐋𝐄 𝐙 𝐏𝐑𝐄𝐌𝐈𝐄𝐑𝐎𝐖𝐘𝐌 𝐆𝐎𝐋𝐄𝐌! ⚽💥
Ale się zabawił! 😍 Luźny strzał fałszem 🤯🚀 #modanafrancję 🇫🇷 pic.twitter.com/d6ZPSLMQng
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 22, 2026
Teraz we Francji zaczynają go porównywać do doskonale im znanego Grzegorza Krychowiaka.
– Tak, zdecydowanie mógłby grać w kadrze. Ma profil byłego zawodnika Reims, PSG i Sevilli, Grzegorza Krychowiaka. Jeśli będzie w 100 proc. sprawny fizycznie, to na pewno wniesie coś do reprezentacji Polski – mówi Sportowym Faktom inny tamtejszy dziennikarz, Bouchaib Hailoui.
Z kolei wspomniany już wcześniej Hoffbeck uważa, że przygoda w Strasburgu będzie dla Oyedele tylko trampoliną do większej kariery.
– Uważam, że już teraz ma umiejętności, aby wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie Strasburga pod koniec tego sezonu lub w przyszłym roku – a później może nawet celować w większy klub. Kluczowe jest jednak, aby grał regularnie, unikał poważnych kontuzji i rozegrał u nas pełny sezon. Oczywiście jesteśmy klubem, który stanowi trampolinę dla młodych zawodników, i nie sądzę, by Maxi Oyedele został u nas dłużej niż dwa lata.
Ekipa ze Strasburga po 27 ligowych kolejkach z dorobkiem 40 punktów zajmuje ósme miejsce w tabeli. W ćwierćfinale Ligi Konferencji zmierzy się z niemieckim Mainz.
Czytaj więcej na Weszło:
- Puchacz dał Urbanowi przepis na sukces. Widzi się w kadrze
- Hiszpańskie media: Lewandowski odpocznie po zgrupowaniu
- Były piłkarz Lecha ma powody do radości. Teraz trafił za trzy punkty
Fot. Newspix