Ousmane Sow: Będę już kochał Górnika na zawsze

Maciej Piętak

12 stycznia 2026, 19:48 • 3 min czytania 0

Ousmane Sow jest bohaterem jednego z głośniejszych transferów w zimowym okienku transferowym w Ekstraklasie. Senegalczyk opuścił Górnika Zabrze i zasilił szeregi duńskiego Broendby. Niedawno skrzydłowy udzielił pierwszego wywiadu, w którym dziękował polskiemu klubowi i ciepło wypowiadał się o kraju.

Ousmane Sow: Będę już kochał Górnika na zawsze
Reklama

Sow o Polsce: Odkryłem wspaniały kraj

25-latek trafił do Górnika minionej zimy. Potrzebował jednak trochę czasu, żeby się w Polsce zaklimatyzować. Miał za sobą świetną rundę jesienną na zapleczu belgijskiej ekstraklasy (cztery gole i osiem asyst), ale wiosną w Zabrzu nie błyszczał. Zdobył zaledwie jedną bramkę w 13 meczach.

Runda jesienna sezonu 2025/26 była jednak w jego wykonaniu rewelacyjna. Sow imponował dryblingiem, przebojowością oraz skutecznością. Aż dziewięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców, a do tego dorzucił trzy asysty. Nic więc dziwnego, że wzbudził zainteresowanie zagranicznych klubów. Ostatecznie przeniósł się do Danii, a Broendby zapłaciło za niego ok. trzy miliony euro.

Reklama

Senegalczyk po raz pierwszy od momentu transferu zabrał głos. W rozmowie z Goal.pl zaczął od podziękowań.

– Rozmawiałem z Podolskim na ten temat. I chcę to wyraźnie podkreślić: nigdy tego Górnikowi nie zapomnę! Uwierzył we mnie, pozwolił mi się rozwinąć, a na końcu wypuścił w świat, nie blokując tego ruchu. Będę już kochał ten klub na zawsze. Kojarzy mi się tylko i wyłącznie z dobrymi chwilami. Kibicom Górnika należą się osobne słowa. To oni najbardziej sprawili, że pokochałem ten klub. Jeszcze zanim do niego trafiłem – mówił w wywiadzie Sow.

– Polska mnie pozytywnie zaskoczyła. Powiem tak: przed przyjazdem do Polski nie wiedziałem, czego się tu spodziewać. Nie miałem praktycznie żadnej wiedzy o waszym kraju. A tymczasem odkryłem wspaniały kraj. Do tego stopnia wspaniały, że mógłbym tu kiedyś zamieszkać – kontynuował Senegalczyk.

Sow: Gra w reprezentacji to moje marzenie

Były skrzydłowy Górnika wybrał również swoje dwa ulubione mecze podczas gry w Polsce. Postawił na domowe zwycięstwo z Legią Warszawa (wówczas dwa gole oraz asysta), a także na wyjazdową wygraną z Rakowem Częstochowa.

Senegalczyk odniósł się również do swojego celu, jakim jest debiut w reprezentacji.

– Gra w reprezentacji to moje marzenie. Mam nadzieję, że umiejętności pozwolą mi je spełnić. (…) To jest jedna z moich wielkich motywacji w piłce – zagrać w narodowych barwach. Jako gracz Górnika zbliżyłem się do tego i mam nadzieję, że jako zawodnik Broendby zdołam to marzenie zrealizować – stwierdził.

Sow znalazł się na liście rezerwowej kadry Senegalu na Puchar Narodów Afryki. Rozgrywki weszły w decydującą fazę – już w środę jego kraj zmierzy się z Egiptem w półfinale. W drugim spotkaniu Nigeria zagra z gospodarzem imprezy, Marokiem. Finał odbędzie się w niedzielę.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama