Lider Lechii doceniony! Miał przyjść na rok, a zostaje na dłużej

Mikołaj Duda

31 marca 2026, 13:36 • 3 min czytania 0

Reklama
Lider Lechii doceniony! Miał przyjść na rok, a zostaje na dłużej

O ile Lechia od początku sezonu nie ma problemów ze skutecznością w ofensywie, o tyle jej defensywa niejednokrotnie nie pokazywała się z najlepszej strony. W pierwszych kolejkach drużyna Johna Carvera straciła choćby sześć goli z Zagłębiem Lubin czy cztery z Lechem Poznań. Sytuacja poprawiła się po transferze Mateja Rodina. Chorwat szybko stał się liderem obrony i teraz został za to wynagrodzony.

Rodin, przenosząc się na początku września do Gdańska, podpisał kontrakt obowiązujący do końca bieżącego sezonu. Lechia w oficjalnym komunikacie poinformowała jednak, że w czerwcu nie zakończy się ta współpraca. Klub z Trójmiasta przedłużył umowę z doświadczonym stoperem o kolejne 12 miesięcy.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę dalej reprezentować Lechię. Czuję się tu naprawdę dobrze – w klubie, w drużynie i w tym mieście. Dziękuję kibicom za zaufanie i wsparcie. Dam z siebie wszystko, abyśmy razem sięgali po założone cele – przyznał sam piłkarz w rozmowie dla klubowych mediów.

Reklama

Lechia nie straci lidera defensywy. Matej Rodin przedłużył kontrakt

O tym, jak istotny jest Matej Rodin dla Lechii najlepiej świadczy fakt, że w ostatniej kolejce dopiero po raz pierwszy zabrakło go na boisku w meczu ligowym od momentu przenosin do Gdańska. Były zawodnik Cracovii czy Rakowa aż do 24. kolejki Ekstraklasy zagrał w każdym możliwym spotkaniu pełne 90 minut. Dopiero na początku marca z GKS-em Katowice musiał zejść w przerwie, a tydzień później zabrakło go w kadrze meczowej na starcie z Pogonią Szczecin. Nie było to jednak spowodowane spadkiem dyspozycji Chorwata, a ciosem w żebra, jaki otrzymał w trakcie meczu z zespołem Rafała Góraka.

Kto wie, czy z perspektywy całego sezonu zatrudnienie Rodina przez Lechię nie okaże się najważniejszym momentem. Bez tego ruchu nawet niesamowita forma Bobcka mogłaby nie wystarczyć do utrzymania. A dziś już coraz więcej wskazuje na to, że zostanie ono wywalczone na dużym luzie – pisaliśmy kilka tygodni temu na Weszło, doceniając wkład Mateja Rodina w ekipę Johna Carvera.

5 września 2025 roku. To był kluczowy dzień dla Lechii Gdańsk

Reklama
I tak, Lechia wciąż nie ma zapewnionego utrzymania, ale mimo pięciu ujemnych punktów ma spore szanse, by nie spaść na zaplecze Ekstraklasy. Po 26 kolejkach zajmuje 12. miejsce z przewagą czterech oczek nad strefą spadkową, którą otwiera Arka Gdynia. Rodin w 18 występach rozegrał ponad półtora tysiąca minut, strzelił jednego gola oraz zaliczył trzy asysty.
0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa