Nowy trener Tottenhamu nie boi się Championship. Konkretne słowa

Wojciech Piela

02 kwietnia 2026, 23:31 • 2 min czytania 0

Reklama
Nowy trener Tottenhamu nie boi się Championship. Konkretne słowa

Roberto De Zerbi objął stanowisko trenera Tottenhamu Hotspur, który w obecnym sezonie Premier League walczy o utrzymanie. Włoski szkoleniowiec odniósł się również do pojawiających się spekulacji dotyczących swojej przyszłości w przypadku ewentualnego spadku zespołu do Championship.

Londyński klub ma już trzeciego szkoleniowca w trwających rozgrywkach. Po zakończeniu współpracy z Igorem Tudorem stery drużyny przejął De Zerbi, podpisując długoterminowy kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2031 roku.

Konkretne słowa De Zerbiego. Nowy trener Tottenhamu nie boi się Championship

W umowie nie zawarto klauzuli umożliwiającej odejście trenera w razie degradacji z najwyższej klasy rozgrywkowej. Sam szkoleniowiec podkreślił, że nie uzależnia swojej przyszłości od ligowego statusu klubu i jest gotowy prowadzić Tottenham także na zapleczu Premier League.

– To ogromne wyzwanie. W przyszłym sezonie nadal będę trenerem Tottenhamu, bez względu na to, co się wydarzy – przyznał De Zerbi w wypowiedzi cytowanej przez Fabrizio Romano.

Reklama

Sytuacja Spurs w tabeli pozostaje bardzo trudna. Drużyna ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową, a przed nią wymagająca końcówka sezonu. Tottenham zmierzy się jeszcze z Sunderlandem, Brighton, Wolverhampton, Aston Villą, Leeds United, Chelsea oraz Evertonem.

Dla 46-letniego szkoleniowca jest to powrót do pracy w Anglii. W latach 2022–2024 prowadził Brighton, gdzie w 89 spotkaniach osiągnął średnią 1,51 punktu na mecz. Wprowadził wówczas ekipę z południa kraju do fazy pucharowej Ligi Europy. Ostatnio był szkoleniowcem Olympique Marsylia.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Tottenham Hotspur

0 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna