Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Gdy rzucimy na trybunach hasło „stereotypowy piłkarz’, z pewnością usłyszymy tyradę o przepłacanych rozleniwionych gwiazdeczkach, pokładających się przy najlżejszym kontakcie z rywalem. Gdy dodamy do tego „stereotypowy dziennikarz”, po chwili będziemy wiedzieć wszystko o krwiożerczych hienach, których jednym celem jest zepsucie fantastycznej atmosfery w drużynie oraz wyniesienie z szatni a następnie rozdmuchanie najmniejszych nieporozumień. Czy może wobec tego dziwić, że powszechną sympatią cieszy się trener, który piłkarzy „chwycił za mordy” a z dziennikarzami „równo ciśnie”? […]
redakcja
• 6 min czytania
0