Zawiesili go, bo nie płacili
W „Gazecie Wyborczej” trochę dokładniej opisano sprawę Daniela Bueno, który w poprzednim sezonie strzelał gole dla Odry Wodzisław w ekstraklasie, a w tym, w pierwszej lidze, już mu się nie chciało. Bueno przy pierwszej nadarzającej się okazji, pod osłoną nocy, czmychnął z Wodzisławia Śląskiego i więcej już nie zamierza się tam pokazywać – zresztą, niby po co? Klub go więc zawiesił, a menedżer piłkarza na to, że Odra się wygłupia, bo zamiast zawieszać, niech ureguluje rachunki. […]
redakcja
• 2 min czytania
0