Wyobraźcie sobie, że mielibyście napisać taki artykuł. Pierwsza myśl: „Nie, nie dałbym rady”. Druga: „Nie, wewnętrzy głos kazałby mi się nie kompromitować”. Trzecia: „Nie, to byłby mój zawodowy koniec”. Czwarta: „Nie, chyba że dla jaj”. Piąta: „Nie, to przekroczenie granic”. I tak dalej… A ktoś to jednak napisał na poważnie. Ktoś spędził dziesięć minut życia (albo i więcej, zależnie od tego, jak szybko potrafi pisać) nad skleceniem tych kilku zdań. I nie zaświeciła mu się […]
Lech zagrał dobry mecz na Ukrainie, jak na ostatnią swoją dyspozycję, to nawet wybitny. Do tego doszedł szczęśliwy zbieg okoliczności w postaci gola na początku i braku straconej bramki na koniec (słupek, poprzeczka, Burić). Efekt: UDAŁO SIĘ WYGRAĆ 1:0, LECH JEST NAJLEPSZY, A CI, KTORZY W WIELKIEGO LECHA NIE WIERZYLI, NIECH SIĘ TERAZ WSTYDZÄ„! Oczywiście wypada zaczekać na rewanż i sprawdzić, czy mimo tego wyniku coroczne uroczystości pogrzebowe polskiej piłki […]
„Lech Poznań najbardziej medialnym klubem w lipcu 2010 roku” – donoszą portale, opierając się na raporcie firmy Press Service. A przecież powinno się pisać, za przeproszeniem: „Lech Poznań najbardziej jeb*#% klubem w lipcu 2010 roku”. Bo tak naprawdę taki raport należy czytać w następujący sposób: 1. Lech Poznań – 3210 razy wyśmiany w lipcu 2010 2. Wisła Kraków – 2117 razy wykpiona w lipcu 2010 […]
Zanim dzieciak się określi… Aha, w sklepiku Legii nowość – „szalik samochodowy” z wielkim napisem „1957”. Chyba ktoś powinien powiedzieć ludziom z ITI, że powinno być „1916”.
Ilu dyrektorów sportowych wylatuje z klubów z hukiem, bo pada na nich podejrzenie o machlojki z zaprzyjaźnionym menedżerem i regularne pobieranie procentów od prowizji menedżerskich? Ile razy dzieje się tak, że ktoś uchodzi za naprawdę dobrego fachowca, klub odnosi sukcesy, ale prezes nie wytrzymuje i na skutek podejrzeń o korupcję każe go zwolnić? Rzadko, co? Wisła Kraków akurat musiała znaleźć sobie takiego dyrektora sportowego? Pytanie, co ważniejsze – fachowość czy uczciwość? A może po prostu […]
Smuda: – Nie można robić z ludzi osłów! No i robi…
Odkąd Franciszkowi Smuda – jak mawia Tarasiewicz – zaczęło się w dupce palić, jego słynny upór jakby zmalał, mało tego: zniknęły jakiekolwiek oznaki konsekwencji. Dzisiaj w „Gazecie Wyborczej” jest artykuł o jakimś Dudu Paraibie z Widzewa, którego marzeniem jest zagrać w reprezentacji Polski. Co na to „Franz”? – Nie wykluczam, że mu się przyjrzę. Ale podstawowym warunkiem jest posiadanie polskiego obywatelstwa. Skoro Niemcy mogą mieć Turka, Ghańczyka czy Tunezyjczyka, […]
To już będzie – mamy nadzieję – ostatni wpis dotyczący meczu Legii z Cracovią. Troszkę inny niż poprzednie. Dotyczący mianowicie przyciągającego nieszczęścia Marcina Cabaja i trenera, który urodzonego pechowca wstawia do składu. Jest takie mądre powiedzonko: „Mogło się zdarzyć każdemu, ale zawsze zdarza się jemu”. Wymyślone jakby właśnie dla bramkarza Cracovii. Nie możemy się nadziwić, jak bardzo szkoleniowcy igrają z przeznaczeniem. Wisłę na chwilę […]
Zieliński nie rozpracował Dnipro, czy tak sobie gada?
Być może przeoczyliście fakt, że Lech Poznań szykuje się do meczu, który w normalnych okolicznościach powinien wszystkich interesować – „Kolejorz” będzie grał o fazę grupową Ligi Europy. W każdym razie trener Jacek Zieliński tak wypowiedział się na konferencji prasowej: – Siła ofensywna Dnipro jest ogromna. Oni mają w składzie najlepszych ukraińskich graczy plus kilku niezłych cudzoziemców, np. Argentyńczyka Ferreyrę. W defensywie grają jednak słabiej niż Sparta […]