Wielka kompromitacja z happy endem…
Boże, co za żenada. Napiszmy do UEFA – „prosimy o nieuszczęśliwianie nas na siłę i pomijanie w losowaniach europejskich pucharów”. Jedzie Ruch na Maltę i się cieszy z remisu. Mało tego – trener złości się na tych, którzy mają czelność narzekać. Teraz Lech podejmuje u siebie zespół z Azerbejdżanu i cudem wygrywa w karnych (po uprzednim przegraniu meczu). Odbiłby bramkarz Interu Baku strzał Kiełba, który miał już na rękawicy – i pozamiatane, dziękujemy za puchary. Ł»E-NA-DA. […]
redakcja
• 2 min czytania
5