Najnowsze

Weszło

Syn Clebera wspomina wypadek ojca, PS pyta Erikssona o Polskę

Powoli opadają emocje po mistrzostwach. Większość dzienników wciąż żyje triumfem Hiszpanii, ale coraz więcej artykułów poświęconych jest ekstraklasie, treningom, transferom, plotkom transferowym, zgrupowaniom… No i wyborowi nowego prezesa i trenera PZPN. GAZETA WYBORCZA Wywiad z Lucasem Guedesem, synem Clebera. Pamiętasz mecz Wisły z Lechem, w którym ojciec nabawił się kontuzji i musiał skończyć karierę?  – To było przerażające. Jak widziałem karetkę, przypomniałem sobie, jak na boisku zmarł […]
redakcja
4 min czytania
3
Syn Clebera wspomina wypadek ojca, PS pyta Erikssona o Polskę
Weszło

Najlepszy piłkarz, jakiego nigdy nie widziałeś. Historia Robina Fridaya

W historii piłki nożnej przewinęło się sporo piłkarzy, których geniusz był wprost proporcjonalny do ilości wypijanego alkoholu oraz skłonności do popadania w kłopoty. Być może gdyby nie własne słabości, część tego typu zawodników nie byłaby dzisiaj zapomniana przez kibiców, tak jak Robin Friday – osoba, od której zwracania na siebie uwagi mógłby uczyć się sam Mario Balotelli. Człowiek jego pokroju w dzisiejszym świecie byłby pożywką dla mediów, dostarczając im codziennych tematów […]
redakcja
7 min czytania
3
Najlepszy piłkarz, jakiego nigdy nie widziałeś. Historia Robina Fridaya
Weszło

Wychowanek Prandellego w pogoni za marzeniami

Osobą, która najbardziej cieszyła się ze zwycięstwa Włoch nad Anglią był Riccardo Montolivo. Pierwszy strzelec jedenastki nie podołał wyzwaniu. W jednym momencie cały jego świat się zawalił. Koledzy z Andreą Pirlo oraz Gigim Buffonem na czele sprawili jednak, iż jego pomyłka odeszła w niepamięć, choć sam zainteresowany rozpamiętywał ją jeszcze długo po zakończeniu meczu. I mimo iż Włosi polegli w finale z Hiszpanami, Montolivo był jednym z większych odkryć w kadrze Italii. Europejski […]
redakcja
4 min czytania
5
Wychowanek Prandellego w pogoni za marzeniami
Weszło

Tekst czytelnika: Z podniesionymi głowami i zwróconą tożsamością. Ale znów bez sukcesu…

„Jak możesz wytłumaczyć porażkę?”, spytał dziennikarz niepocieszonego, a zarazem załamanego Cristiano Ronaldo kilka chwil po zakończeniu meczu. „Zapytaj Carlosa Queiroza”, wypalił gwiazdor Realu Madryt, sfrustrowany negatywną taktyką, polegającą na zaparkowaniu autobusu przed polem karnym, narzuconą przez trenera. W takim stylu Portugalczycy żegnali Republikę Południowej Afryki. Dwa lata później, po kolejnej porażce z Hiszpanią, nastroje były diametralnie inne – opuścili Ukrainę z podniesionymi głowami, odzyskując […]
redakcja
4 min czytania
2
Tekst czytelnika: Z podniesionymi głowami i zwróconą tożsamością. Ale znów bez sukcesu…
Weszło

Blogi kibiców: Jacek Bednarz pierwszą ofiarą upałów?

Cupiał się chyba zwija, nie zamierza dołożyć ani grosza do klubu. Bez wzmocnień Wisła wygląda dość przeciętnie pod względem kadrowym. Co gorsza, brak sensownego planowania, brak zdrowych fundamentów na których można by budować nową Wisłę. A przecież drugi sezon w roli średniaka może być katastrofą – sportową, finansową i organizacyjną. (…) Nadal jedynymi wzmocnieniami (?) są Sikorski i Quioto. Na Kupisza nas nie stać. Okazuje się, że do pełni szczęścia wystarczy nam […]
redakcja
1 min czytania
4
Blogi kibiców: Jacek Bednarz pierwszą ofiarą upałów?
Weszło

Wojciech Kowalczyk – MVP, jedenastka i parę słów o Euro 2012

Tym razem oprócz krótkiego wywiadu poprosiliśmy Wojtka, aby wybrał najlepszego piłkarza i jedenastką Euro 2012. Sam Kowal stwierdził, że wielu z was jego wybór z pewnością zaskoczy… Niezłą formę miałeś przez te mistrzostwa. Twoje główne typy się sprawdziły. Przede wszystkim – dwa. Ale nie trafiłem z finałem, bo obstawiałem, że zagra Hiszpania z Francją. Francuzi nie wygrali jednak swojej grupy, a potem nie udźwignęli ciężaru w ćwierćfinale. No i jako jeden z nielicznych nie brałem pod uwagę […]
redakcja
5 min czytania
0
Wojciech Kowalczyk – MVP, jedenastka i parę słów o Euro 2012
Weszło

Jeden, dwa, trzy, mało! Del Bosque ma wszystko, by rzeźbić dalej…

Ł»adna drużyna nie jest wieczna. Nawet ta najpotężniejsza, nawet w momencie najbardziej spektakularnego triumfu, wieczne są tylko jej sukcesy. Ona sama umrze tak, jak kiedyś się narodziła. Są takie momenty – wszyscy wymienilibyśmy ich przynajmniej kilka w historii futbolu – kiedy największe zespoły, wspinające się na najwyższy, nieosiągalny dla innych, światowy poziom, jedną nogą są jeszcze w niebie, ale drugą zdają się nieuchronnie schodzić do piłkarskiego czyśćca, […]
redakcja
4 min czytania
0
Jeden, dwa, trzy, mało! Del Bosque ma wszystko, by rzeźbić dalej…
Weszło

Kpina z rywalizacji o Superpuchar, Legia gra u siebie

Superpuchar za sezon 2010/2011 nie dojdzie do skutku, natomiast cały czas jest szansa rozegrać spotkanie o Superpuchar 2011/2012. Niestety, już na dzień dobry mamy kompromitację Ekstraklasy SA, ponieważ ustalono, że mecz odbędzie się na stadionie Legii Warszawa, a więc… jednego z klubów, które powalczą o trofeum. Jeszcze, żeby był to mistrz i żeby ustalono, że o Superpuchar zawsze gra się na terenie mistrza – OK, dałoby się to zrozumieć. Ale Legia mistrzem nie jest, tylko zdobywcą […]
redakcja
1 min czytania
0
Kpina z rywalizacji o Superpuchar, Legia gra u siebie
Weszło

Elegancki konkwistador znów podbił Europę. Kolejny sukces Vicente Del Bosque

Jako trener, na tym najwyższym poziomie, nie pracuje jakoś wyjątkowo długo. Ma jednak wrodzoną cechę zamieniania wszystkiego, co dotknie w szczerozłoty kruszec. Urodzony w koronie. Tam, gdzie nie udawało mu się na ławce trenerskiej, wygrywał poza nią. Zawsze z ogromną klasą. Taki jest Vicente Del Bosque. Człowiek, który sprawił, że futbol już nigdy nie będzie taki sam. To fenomen. Gigant reprezentacyjnej piłki. Niszczący praktycznie wszystkich przeciwników. Jednak nie w sposób […]
redakcja
5 min czytania
2
Elegancki konkwistador znów podbił Europę. Kolejny sukces Vicente Del Bosque
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEف ZARZECZNY!

Hiszpanie mistrzami Europy. Zewsząd pytanie dlaczego – no i standardowe już odpowiedzi: że La Masia, system, ble, ble (w Portugalii nie ma La Masii, a są piłkarze, zresztą wystarczyłoby, żeby poprzeczka Alvesa i słupek Fabregasa zamieniły się rolami i nie musiałbym już słuchać o Hiszpanach, od zeszłego czwartku byliby w domu z etykietą największych przegranych). Ale do rzeczy – ja triumfy kolejne tej nacji uzasadniam dziwacznie, ale… starajcie się zrozumieć. Otóż źródłem sukcesów w sporcie jest tam podstawówka. […]
redakcja
6 min czytania
1
Jak co poniedziałek… PAWEف ZARZECZNY!