Dwa lata temu napadał na kasyna, dziś łączy boisko z więzieniem
W chwilach, gdy całymi dniami siedział sam zamknięty w celi i rozmyślał o samobójstwie, dostał niespodziewany list. Wiadomość z klubu, w którym jeszcze niedawno grał, że jak tylko jego sytuacja się poprawi, to może wrócić, wprawiła go w osłupienie. – Tych ludzi to już totalnie popieprzyło – pomyślał. Ale gdy już został przeniesiony do otwartego więzienia, faktycznie dostał drugą szansę. Nadal jest więźniem, nadal o 22 chodzi spać, robi tam pranie, dzieli się […]
redakcja
• 2 min czytania
0