Ranking: od najlepszego do Rybansky’ego
Korzystając z okazji, że na chwilę wpadł do nas Grzegorz Szamotulski, po czym w nastroju bojowo-szyderczym, z drobną pomocą kwiatka w doniczce począł parodiować interwencje ligowych bramkarzy, daliśmy mu markera i poprosiliśmy: to stwórz własny ranking. Nic lepszego do roboty nie miał, więc stworzył. Jako że trudno Kuciaka i Rybansky’ego – mimo że rodaków – spakować do jednej kategorii, powstały trzy. Odpowiednio: „kozacy”, „czasem słońce, czasem deszcz” oraz „leszcze bez perspektyw”. Na całe szczęście, najmniej liczna […]
redakcja
• 7 min czytania
0