Wolański: Mówili, że mam talent, ale zepsutą głowę
– Mama miała pod górkę, bardzo dużo pracowała, a my za dnia radziliśmy sobie sami. W końcu wyjechała do Irlandii do pracy, a zostaliśmy z bratem we dwóch, obaj nieletni. Chłopak w wieku 15 lat został bez kontroli w dużym mieście, to głupota od razu weszła do głowy. Zaniedbałem treningi, zawaliłem szkołę i wielu zaczęło myśleć, że to mój koniec, nie tylko sportowy. Ale mama wtedy wróciła i w porę mnie naprostowała – mówi w szczerej rozmowie z Weszło Patryk Wolański, bramkarska […]
redakcja
• 10 min czytania
4