Koniec końców czyli krajobraz po bitwie
No i po sezonie… Ostatnia kolejka zaczęła się imponująco, a skończyła tak sobie, reforma rozgrywek nie była ani taka straszna, jak ją malowano, ani taka wspaniała, jak ją reklamowano, rozstrzygnięcia zapadły parę kolejek temu, jedynie pogoń Paixao za Robakiem budziła podziw i emocje. Nie wiem, czy był to dobry sezon, czy zły i dlaczego – to ocenią ludzi, którzy znają się na piłce – ale wiem, że był to sezon, po którym nie mam odruchu „Uff, nareszcie koniec tej męki” […]
redakcja
• 10 min czytania
3