Reklama

Najnowsze

Weszło

„Drugi bramkarz sezonu? Porażka. Jechałem na galę po statuetkę…”

O tytule najlepszego bramkarza sezonu, szatni Śląska, konflikcie z Matyskiem, podwórkowych awanturach z użyciem nunczako, wyjeździe do Japonii, transferze do Lecha, stadionie Pogoni, na którym wieje tak, że chce się rzygać i wielu, wielu innych tematach – Radosław Janukiewicz, bramkarz Pogoni Szczecin, w wywiadzie dla Weszło. Zapraszamy.  Podoba ci się dziś piłkarska szatnia? W porównaniu z tą, do której wchodziłeś 15 lat temu. – Średnio. To, co dziś robi 15 chłopaków, […]
Piotr Tomasik
13 min czytania
1
„Drugi bramkarz sezonu? Porażka. Jechałem na galę po statuetkę…”
Weszło

Kiedyś król życia, a dziś 529 złotych. Baran nie ma na protezę

– Nie śpię ponad trzy lata, tylko zamykam oczy. Człowiek się położy, żeby ulżyło, a ból się jeszcze nasila. Noga zaczyna skakać. Ile można brać środki przeciwbólowe? – to fragment historii Krzysztofa Barana. Byłego piłkarza, kiedyś – jak sam mówi – króla życia. A dziś życie za 529 złotych i brak pieniędzy na protezę. Zdecydowanie warto zajrzeć do Faktu i Przeglądu Sportowego, by poznać tę historię. FAKT Zaczynamy […]
Piotr Tomasik
14 min czytania
3
Kiedyś król życia, a dziś 529 złotych. Baran nie ma na protezę
Pawełki

Łysa pała, damski bokser (?), młyn. Kulisy wiadomego meczu

Piotr Tomasik
0 min czytania
0
Łysa pała, damski bokser (?), młyn. Kulisy wiadomego meczu
Reklama
Weszło

One Man Show. „Kibole z maczetami” i koniec fair play

Piątek, a to oznacza, że Paweł szerzej zajmuje się wybranymi tekstami. Dziś będzie głównie o dwóch sprawach: „skandalu fair play” na Giro d’Italia i wstrząsającym reportażu z Dużego Formatu pt. „Kraków a la Tarantino, czyli kibole z maczetami”. Naprawdę mocna rzecz.   A poniżej wczorajszy odcinek.
Piotr Tomasik
1 min czytania
3
One Man Show. „Kibole z maczetami” i koniec fair play
Premier League

Carragher fujara, a Liverpool biedacy. Agent Sterlinga nie schodzi ze świecznika.

Trudno powiedzieć, czy agent Raheema Sterlinga jest geniuszem, czy głupcem. Oceni go historia. W każdym razie jest niebywale pewny siebie i umiejętności klienta. Na piątek zaplanowane było spotkanie pomiędzy przedstawicielami piłkarza, a klubem. Po słowach pana Aidy’ego Warda, który stwierdził, że jego klient nie podpisze niczego. Nawet jeśli proponowaliby mu 900 tys. funtów tygodniowo. Klub uznał, że skoro tak, to nie ma najmniejszego sensu prowadzić przeprowadzać jakichkolwiek rozmów. Trzeba przyznać, że Ward […]
redakcja
3 min czytania
0
Carragher fujara, a Liverpool biedacy. Agent Sterlinga nie schodzi ze świecznika.
Weszło

Na co powinieneś uważać w weekend, żeby nie skończyć na bruku

Kamil Gapiński
0 min czytania
0
Na co powinieneś uważać w weekend, żeby nie skończyć na bruku
Reklama
Weszło

Waranecki jeszcze chce ratować Widzew: Mam ten herb w sercu

Rok temu był spadek z Ekstraklasy, teraz – spadek z pierwszej ligi. Wielu mówi: to koniec Widzewa. Nie wszyscy chcą się z tą myślą jednak pogodzić, nie wszyscy tak łatwo się na to godzą. – To nasza ostatnia szansa, by uratować ten klub – mówi Grzegorz Waranecki, łódzki biznesmen. I on ma plan, jak to zrobić. Teraz czeka na odzew innych. A zainteresowanie, jak sam twierdzi, jest… Wyjaśnij, proszę, co się dzieje. Po kolei. – To ostatnia szansa […]
Piotr Tomasik
8 min czytania
2
Waranecki jeszcze chce ratować Widzew: Mam ten herb w sercu
Pawełki

Solidna zapowiedź meczu. Nie ma to jak folklor niższych lig

redakcja
0 min czytania
4
Solidna zapowiedź meczu. Nie ma to jak folklor niższych lig
Weszło

Wiedeń terenem ciekawej walki. Dwie drogi współpracy z kibicami

Mieliśmy odpuścić ten temat, bo w sumie nic nowego tak naprawdę się nie stało. Kilka dni temu kibice Rapidu Wiedeń doszli do porozumienia z władzami klubu w kwestii pirotechniki. Dzięki negocjacjom udało się wytargować możliwość legalnego odpalenia rac cztery razy podczas meczu i po każdej z bramek. Warunki? W wyznaczonym sektorze. Bez petard i innej niebezpiecznej pirotechniki, no i oczywiście bez rzucania wszystkiego na murawę. Porozumienie nie jest niczym nowym, kiedyś już obowiązywało […]
redakcja
2 min czytania
1
Wiedeń terenem ciekawej walki. Dwie drogi współpracy z kibicami
Reklama
Uncategorized

Cebula na mózgu, whisky, zakonnica i niesmak czyli cztery razy po dwa razy

„Nie może tak być” – wściekał się Sebastian Madera, rzucając rozgoryczonymi „panienkami”, podczas gdy sztab trenerski z trudem powstrzymywał Bartłomieja Drągowskiego przed naruszeniem cielesności arbitrów. I nie będzie, absolutnie nie będzie – Madera pewnie dostanie po kieszeni za publiczne użycie brzydkich słów, Drągowski oberwie za próbę nakopania arbitrowi w poczucie przyzwoitości, a jeśli trener Probierz będzie się stawiał, to się go wyśle na trybuny. Bo porządek musi być. I ten… jak mu tam?.. […]
redakcja
9 min czytania
4
Cebula na mózgu, whisky, zakonnica i niesmak czyli cztery razy po dwa razy