Miała być jazda bez trzymanki, nie puścili nawet kierownicy
Pytanie wieczoru brzmiało: ile? Ile dziś z Jamajką wygrają Argentyńczycy, a ile bramek będzie autorstwa Leo Messiego? Okazuje się, że kolejno jedna i zero. Czarodziej z Barcelony w dniu swojego setnego występu ani nie zrobił show, ani nie przygotowali go z tej okazji jego koledzy. Wszystko rzecz jasna przebiegło pod dyktando Argentyny. Messi i spółka wyszli na boisku, a następnie narzucili tempo. Kontrola wydarzeń, posiadanie piłki, trzymanie rywala na dystans i niedopuszczanie […]
Piotr Tomasik
• 2 min czytania
0