Reklama

Najnowsze

Weszło

Od dziecka kibicowałem Legii. W pokoju miałem plakat i szalik.

– Co roku wszyscy skazują nas na spadek, bez względu na to, jakich mamy zawodników. To śmieszne. Mamy nowego trenera, młody zespół. Można powiedzieć, że jesteśmy niewiadomą, ale wszyscy już teraz widzą nas w pierwszej lidze. Wygrywamy pierwszy mecz, drugi mecz, ale to niczego nie zmienia. Ciągle gadanie, że jesteśmy za słabi. Powtarzam: dla mnie to jest śmieszne – mówi Kamil Sylwestrzak, obrońca Korony Kielce.  Na którym miejscu postawiłbyś się w rankingu […]
redakcja
14 min czytania
1
Od dziecka kibicowałem Legii. W pokoju miałem plakat i szalik.
Weszło

Legia, Goeteborg, samolot, prom i balanga. Dwadzieścia lat od Ligi Mistrzów.

Pierwszy mecz udało się wygrać, chociaż Legia wcale nie była faworytem. W Warszawie jedynego gola, wykorzystując rzut karny, zdobył Jerzy Podbrożny. Mimo to faworytem dwumeczu w oczach wielu wciąż był szwedzki Goeteborg. To jednak Legia wygrała po raz kolejny i awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów. A było to, drodzy państwo, dwadzieścia lat temu… Paweł Janas ze swoją drużyną do Szwecji poleciał samolotem, podczas gdy kibice wybrali […]
redakcja
2 min czytania
5
Legia, Goeteborg, samolot, prom i balanga. Dwadzieścia lat od Ligi Mistrzów.
Ekstraklasa

Kraków Air Show 2015. Odrzutowe tempo, atomowe bramki

W pewnym momencie tego meczu byliśmy absolutnie pewni, że za moment na murawie pojawi się linoskoczek na trapezie, a wokół boiska przebiegnie słoń na którego grzbiecie będzie żonglowała kobieta z brodą. Właściwie czuliśmy się nawet trochę zawiedzeni, gdy ostatecznie te cyrkowe atrakcje się nie pojawiły. To był szalony mecz. Fragmentami nawet więcej, absurdalny. Działy się rzeczy, które nie miały prawa się wydarzyć, a dwa atomowe strzały po których padły oba gole to uosobienie […]
redakcja
2 min czytania
2
Kraków Air Show 2015. Odrzutowe tempo, atomowe bramki
Reklama
Weszło

Pierwsza liga, czyli wyścig żółwi. Goncerz na dobre odbezpieczył spluwę.

Już dziś możemy z pełnym przekonaniem założyć, że w pierwszej lidze czeka nas wyścig żółwi. Zawisza dopiero co stracił Alvarinho, nie wiadomo czy to już koniec kadrowych ubytków, no i przerżnął u siebie z Kluczborkiem. Teraz odpowiada Arka – tydzień temu wygrała w ostatniej minucie z GKS-em Katowice, a dziś znacząco poległa w Sosnowcu (2:4). Po raz trzeci oglądaliśmy w akcji Zagłębie, o którym musimy napisać: klasa. Beniaminek wszedł do pierwszej ligi mocnym uderzeniem, po czterech […]
Piotr Tomasik
3 min czytania
1
Pierwsza liga, czyli wyścig żółwi. Goncerz na dobre odbezpieczył spluwę.
Serie A

Niezły debiut Szczęsnego w Romie. Raz zastąpił go De Rossi.

W sobotę wystartowała liga włoska i los chciał, że w pierwszym meczu sezonu Hellas grał z Romą. Nowym klubem Wojciecha Szczęsnego, który zgodnie z oczekiwaniami posadził na ławce Morgana De Sanctisa. Jest pewniakiem i po inauguracyjnym 1:1 nie pogorszył swojej sytuacji. Bronił naprawdę nieźle. Kilka interwencji na wysokim poziomie. Tylko raz kark za naszego bramkarza musiał nadstawić Daniele De Rossi. Szczęsnemu trochę się przysnęło, a najlepiej opłacany piłkarz Serie A wybił piłkę właściwie […]
redakcja
2 min czytania
3
Niezły debiut Szczęsnego w Romie. Raz zastąpił go De Rossi.
Weszło

Wazony pomagają Śląskowi, ale bez szczęścia nic nie ugrasz

Jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, w następnej kolejce może nas czekać podwójny mecz o posadę. Podbeskidzie – Lechia. Gdańszczanom udało się przy dużej pomocy Prusaka puknąć Łęczną, natomiast w Bielsku nie zmienia się nic. Jak oglądaliśmy regularną mizerię, tak oglądamy dalej – znając więc cierpliwość tamtejszych dość kabaretowych, dodajmy, władz – wkrótce będzie można się spodziewać nerwowych ruchów. Sam wynik może być mylący, ale uwierzcie […]
redakcja
2 min czytania
1
Wazony pomagają Śląskowi, ale bez szczęścia nic nie ugrasz
Reklama
Bundesliga

Tytoń, Lewandowski, Boateng, Volland. Szalony dzień w Niemczech.

Liga niemiecka niezmiennie nie zawodzi. Najpierw trochę niespodzianek w meczach popołudniowych, a później prawdziwe partidazo (jak to będzie po niemiecku?) w Hamburgu. Przemysław Tytoń puścił trzy bramki, a przy dwóch mógł zachować się lepiej, z kolei Robert Lewandowski urodziny uczcił bramką. Nie jakiejś wspaniałej urody, ale całkiem istotną, bo dała zwycięstwo grającemu w dziesiątkę Bayernowi. W pewnym momencie sobotnich meczów przegrywał Bayern, Wolfsburg i Schalke, a Darmstadt, beniaminek z budżetem na poziomie […]
Piotr Tomasik
4 min czytania
1
Tytoń, Lewandowski, Boateng, Volland. Szalony dzień w Niemczech.
Premier League

Riyad Mahrez – zapamiętajcie to nazwisko

Zapamiętajcie, bo warto znać najlepszego w tym konkretnym momencie piłkarza Premier League. Gościa, który ciągnie za uszy niepozorny Leicester City i w głównej mierze sprawia, że piłkarze Claudio Ranieriego chwilowo mogą cieszyć się z pierwszego miejsca w tabeli. W tamtym roku był jednym z wielu i nie dawał powodów, by cokolwiek o nim pisać. Końcówkę poprzedniego i początek bieżącego sezonu ma jednak z kosmosu.  Żeby nie było, że jesteśmy gołosłowni. Algierczyk to obecnie najskuteczniejszy strzelec Premier […]
redakcja
2 min czytania
2
Riyad Mahrez – zapamiętajcie to nazwisko
Weszło

Dzień dobry, nazywam się Lipski. Zapomnijcie o Starzyńskim.

Ta zasada chyba znajdzie potwierdzenie w tym sezonie: dopóki Waldemar Fornalik pozostanie trenerem Ruchu – ktokolwiek będzie tam grał – ta drużyna nie spadnie z ligi. Nie chodzi o ferowanie dalekosiężnych wyroków po zmasakrowaniu bezradnej Termaliki. Niebiescy to po prostu jedna z nielicznych drużyn w tej lidze, która ma określony styl, której piłkarze dokładnie wiedzą, w co mają grać i na którą często patrzy się z przyjemnością. Tyle się opowiada w mediach, ile to dany zawodnik potrzebuje czasu na aklimatyzację i po ilu […]
redakcja
3 min czytania
6
Dzień dobry, nazywam się Lipski. Zapomnijcie o Starzyńskim.
Reklama
Weszło

LIVE: Noc spadających gwiazd i bomb. Co za gole!

Liga przygotowała dla nas trzy spotkania w sobotę. Poziom może być każdy – albo śmieszny, albo żałosny, albo nawet bardzo dobry, choć tego ostatniego najpewniej doczekamy dopiero o 20:30. Wcześniejsze spotkania wcale nie zapowiadają, że będzie nudno, bo… po raz ostatni możemy na ławce Podbeskidzia zobaczyć Dariusza Kubickiego, Termalica gra o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo, a Visnakovs pokaże, czy dobrze nastawiony celownik to nie przypadek. [liveblog]
Piotr Tomasik
1 min czytania
2
LIVE: Noc spadających gwiazd i bomb. Co za gole!