W środę lizbońska Benfica poległa w starciu ze Sportingiem Braga i pożegnała się z Pucharem Ligi Portugalskiej. Na ostrą reakcję Jose Mourinho na niespodziewane niepowodzenie swojej drużyny nie trzeba było długo czekać.
Jak informuje BBC, doświadczony szkoleniowiec zabunkrował się z zespołem w ośrodku treningowym w Seixal.
Jose Mourinho wściekły po porażce. Zamknął zespół w ośrodku treningowym
Starcie z Bragą zaczęło się dla Benfiki fatalnie, bo już po pierwszej połowie lizbończycy przegrywali 0:2. Po zmianie stron kontaktową bramkę z rzutu karnego zdobył wprawdzie Vangelis Pavlidis, ale ostatnie słowo znów należało do rywali Orłów. Gustaf Lagerbielke ustalił wynik spotkania na 3:1 dla Bragi. Jak gdyby tego wszystkiego było mało, podopieczni Mourinho kończyli spotkanie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Nicolasa Otamendiego.
„The Special One” nie ukrywał rozczarowania postawą swoich piłkarzy.
– Będą nocowali w Seixal. W czwartek czeka ich tutaj trening, a następnego dnia – następny trening – oznajmił Mourinho, cytowany w BBC. – Mam nadzieję, że piłkarze po tej porażce wyśpią się tak samo jak ja. Czyli – nie zmrużą oka przez całą noc. Tego im życzę. Żeby nie spali, tylko myśleli. Tak jak ja będę rozmyślał. Później możemy zacząć rozmawiać, bo w szatni po meczu nie rozmawialiśmy. W szatni prowadziłem monolog, a nie lubię monologować. Wolę dialog.
– Porozmawiamy sobie o różnicach między postawą w pierwszej i drugiej połowie. I o jak najlepszym przygotowaniu do meczu z Porto – zapowiedział „Mou”.
Forma drużyny dostarczony przez Superscore
Coraz więcej wskazuje na to, że sezon 2025/26 będzie dla Benfiki nieudany. W portugalskiej ekstraklasie Orły pozostają niepokonane po siedemnastu kolejkach, ale zremisowały aż sześć ligowych spotkań i do liderującego FC Porto tracą już dziesięć punktów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Barcelona interesuje się obrońcą Benfiki, ale Mourinho stawia weto
- Mourinho skrytykował swój zespół za męczarnie z III-ligowcem
- Blisko milion euro. Gigantyczny rachunek Jose Mourinho