Mourinho się wściekł. „Mam nadzieję, że moi piłkarze nie zasną”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

09 stycznia 2026, 10:32 • 2 min czytania 4

W środę lizbońska Benfica poległa w starciu ze Sportingiem Braga i pożegnała się z Pucharem Ligi Portugalskiej. Na ostrą reakcję Jose Mourinho na niespodziewane niepowodzenie swojej drużyny nie trzeba było długo czekać.

Mourinho się wściekł. „Mam nadzieję, że moi piłkarze nie zasną”
Reklama

Jak informuje BBC, doświadczony szkoleniowiec zabunkrował się z zespołem w ośrodku treningowym w Seixal.

Jose Mourinho wściekły po porażce. Zamknął zespół w ośrodku treningowym

Starcie z Bragą zaczęło się dla Benfiki fatalnie, bo już po pierwszej połowie lizbończycy przegrywali 0:2. Po zmianie stron kontaktową bramkę z rzutu karnego zdobył wprawdzie Vangelis Pavlidis, ale ostatnie słowo znów należało do rywali Orłów. Gustaf Lagerbielke ustalił wynik spotkania na 3:1 dla Bragi. Jak gdyby tego wszystkiego było mało, podopieczni Mourinho kończyli spotkanie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Nicolasa Otamendiego.

Reklama

„The Special One” nie ukrywał rozczarowania postawą swoich piłkarzy.

– Będą nocowali w Seixal. W czwartek czeka ich tutaj trening, a następnego dnia – następny trening – oznajmił Mourinho, cytowany w BBC. – Mam nadzieję, że piłkarze po tej porażce wyśpią się tak samo jak ja. Czyli – nie zmrużą oka przez całą noc. Tego im życzę. Żeby nie spali, tylko myśleli. Tak jak ja będę rozmyślał. Później możemy zacząć rozmawiać, bo w szatni po meczu nie rozmawialiśmy. W szatni prowadziłem monolog, a nie lubię monologować. Wolę dialog.

– Porozmawiamy sobie o różnicach między postawą w pierwszej i drugiej połowie. I o jak najlepszym przygotowaniu do meczu z Porto – zapowiedział „Mou”.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

 

Coraz więcej wskazuje na to, że sezon 2025/26 będzie dla Benfiki nieudany. W portugalskiej ekstraklasie Orły pozostają niepokonane po siedemnastu kolejkach, ale zremisowały aż sześć ligowych spotkań i do liderującego FC Porto tracą już dziesięć punktów.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl
4 komentarze

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama