Michniewicz zdradza: był blisko prowadzenia mocnej reprezentacji

Jakub Białek

Opracowanie:Jakub Białek

26 stycznia 2026, 23:38 • 2 min czytania 11

Michniewicz zdradza: był blisko prowadzenia mocnej reprezentacji

Istniała szansa, że Czesław Michniewicz zaliczy drugi mundial z rzędu. Byłym selekcjonerem reprezentacji Polski zainteresowała się uznana afrykańska reprezentacja. Trener samemu wyjawił to w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem dla RMF.

Reklama

Szkoleniowiec był bardzo blisko pracy w kadrze Kamerunu, w której grają takie gwiazdy jak Bryan Mbeumo czy Carlos Baleba. Co stanęło na przeszkodzie?

Michniewicz tłumaczy: – Wszystko było już dogadane z ministrami. Na koniec jeszcze król musiał zaakceptować mój kontrakt i na ostatniej prostej ktoś miał lepsze dojście do króla i wzięli jakiegoś Belga, nie żadne duże nazwisko. Finał jest taki, że Kamerun niestety nie awansował na mistrzostwa świata.

Reklama

Michniewicz był bliski Kamerunu

Owym Belgiem ma być Marc Brys, który przed objęciem kameruńskiej kadry pracował w OH Leuven, VV St. Truiden i Beerschot, a więc faktycznie – żadne duże nazwisko. Szkoleniowiec poległ w eliminacjach do mundialu, a Michniewicz pracował przez trzy miesiące w innym afrykańskim kraju – Maroko, gdzie prowadził AS FAR Rabat.

Co ciekawe, były selekcjoner rozważał na stanowisko asystenta… Grzegorza Krychowiaka. W wywiadzie tłumaczy, że potrzebował współpracownika znającego język francuski. Gdyby objął kameruńską reprezentację, złożyłby pomocnikowi taką ofertę, mimo że ten wciąż grał jeszcze w piłkę. Do niedoszłego podpisania umowy miało dojść około kwietnia 2024 roku. Innym asystentem rozważanym przez Michniewicza był Piotr Świerczewski.

Obecnie były selekcjoner pozostaje od ponad roku bez pracy.

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI: 

Fot. newspix.pl

11 komentarzy

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama
Reklama